500 kilometrów dla Stasia. Damian Pacholak ruszy rowerem do Sopotu
Mieszkaniec Wyszkowic na rowerze pokona 500 kilometrów - bez snu, dzień i noc. Wszystko po to, by nagłośnić zbiórkę na leczenie Stasia Borunia.
11 sierpnia o godzinie 18:00 Damian Pacholak z Wyszkowic wsiądzie na rower i ruszy w trasę do Sopotu. Przed nim 500 kilometrów jazdy, którą zamierza pokonać bez snu - dzień i noc. Cel jest jeden: zwrócić uwagę na zbiórkę dla Stasia Borunia i pomóc w nagłośnieniu jego historii.
Damian chce, aby jego wyzwanie było czymś więcej niż tylko sportowym sprawdzianem. Trasę dedykuje Stasiowi, który potrzebuje ogromnego wsparcia oraz kosztownego leczenia.
- Jadę dla Stasia, młodego chłopaka, który potrzebuje ogromnego wsparcia i bardzo kosztownego leczenia. Chcę wykorzystać tę trasę, żeby zwrócić uwagę na jego zbiórkę i pokazać, że nawet jedna osoba może zrobić coś dobrego. Dla mnie to 500 km. Dla Stasia - może być to kolejny krok do lepszego życia - informuje Damian.