52 tysiące złotych za wodę w 10 dni? Radny alarmuje: To więcej niż basen olimpijski
Ponad 3400 metrów sześciennych wody zużytych w ciągu 10 dni, faktura na ponad 52 tysiące złotych i groźba odcięcia wody 30 rodzinom - taka sytuacja ma miejsce w jednej z oławskich kamienic. Sprawę nagłośnił radny Albert Zieliński, który we wtorek, 3 lutego, opublikował obszerny wpis w mediach społecznościowych, w którym stawia poważne pytania pod adresem Zakładu Wodociągów i Kanalizacji w Oławie.
Z informacji przedstawionych przez radnego wynika, że ZWiK wystawił wspólnocie mieszkaniowej fakturę opiewającą na kwotę 52 563,31 zł za zużycie 3400 m³ w dziesięć dni. - Czyli - według spółki - mieszkańcy kamienicy wylali więcej niż jeden basen olimpijski w półtora tygodnia. Bez basenu i aquaparku. Przez lata ZWiK nie spisywał licznika wody w kamienicy. Nie kontrolował i nie rozliczał - informuje radny.
Jak podkreśla w swoim wpisie, przez lata licznik wody w budynku nie był spisywany, a sytuacja wyszła na jaw dopiero przy jego wymianie. Wówczas - jak twierdzi - ZWiK "odkrył brak" kilku tysięcy metrów sześciennych wody i wystawił jednorazową fakturę.
Dodatkowe wątpliwości budzi fakt, że rachunek został naliczony według stawek obowiązujących w 2025 roku, mimo że, jak wskazuje radny, zużycie ma dotyczyć lat wcześniejszych. Dla mieszkańców oznacza to znacznie wyższe koszty niż te, które obowiązywały w okresie, którego dotyczy rozliczenie. Dla porównania: dotychczasowe miesięczne faktury miały wynosić około 4 tysiące złotych.
- Czy technicznie instalacja jest w stanie odebrać 3400 m3 ścieków w 10 dni? - pyta radny.
Największe emocje budzi informacja, która została przesłana mieszkańcom (9 stycznia) przez Zakład Wodociągów i Kanalizacji, że jeśli faktura nie zostanie opłacona do 3 lutego spółka wstrzyma świadczenie usług. Co oznacza, że wody nie będzie miało około 30 rodzin. - Skoro taka sytuacja wydarzyła się w jednej kamienicy, to: ile podobnych „niespodzianek” może być w 30-tysięcznym mieście? Zamiast audytu, wyjaśnień i przyznania się do błędu - ZWIK grozi odcięciem wody 30 rodzinom właśnie DZIŚ. Dzieciom. Seniorom. Zwykłym ludziom. Jeśli to przejdzie…to jutro może dotyczyć każdego.
Zwróciliśmy się do Zakładu Wodociągów i Kanalizacji w Oławie z prośbą o odniesienie się do zarzutów, wyjaśnienie sposobu naliczenia zużycia, zastosowanych stawek oraz informacji o ewentualnym odcięciu wody mieszkańcom. Gdy tylko stanowisko spółki wpłynie do redakcji, opublikujemy je w całości.