Balbinka od dwóch lat nie ma domu
Podczas gdy wiele psów dzięki Akcji Mrozy znalazło ciepły kąt i opiekę, ona wciąż czeka, niezauważona, bez domu i bez człowieka, który dałby jej miłość i poczucie bezpieczeństwa.
Balbinka od dwóch lat poszukuje domu. - Jej historię traktujemy jako naszą porażkę w długoletniej pracy w schronisku. Mimo 2 lat starań nie znaleźliśmy dla niej stałego domu, tego na zawsze. Włożyliśmy mnóstwa pracy, by Balbinka znów zaczęła ufać człowiekowi. Napisaliśmy kilkanaście postów, nagraliśmy mnóstwo filmików, odebraliśmy kilka telefonów i wszystko na marne. Nie możemy przestać o niej myśleć, że jest taka samotna, w tej swojej psiej bezdomności. Widzimy, że zaczyna z rezygnacją odprowadzać wzrokiem wszystkich odwiedzających. Nikt do niej nie podchodzi, nie pyta, nie wymienia jej imienia, jakby nie istniała - informuje Stowarzyszenie Wolontariuszy Przystanek Przytulisko Oława.
Choć Akcja Mrozy uratowała wiele psiaków przed zimnem, ona została na liście tych, którzy wciąż czekają. - Wiemy, że potrzebuje więcej czasu, żeby zaufać człowiekowi, jednak jak już to zrobi to, potrafi oddać swoje psie serduszko. Czekaliśmy na wigilijny cud, nie zdarzył się. Może w tym noworocznym czasie znajdzie się ta jedna cudowna osoba, która będzie w stanie poświęcić swoją uwagę, czas i zabierze Balbiś w cudowną podróż do wspólnego życia i domku.
Masz pytania? Zadzwoń: 781-830-301.