Reklama
Logo - Olawa24.pl
{{ report.show === 1 ? 'Zgłoś sprawę' : 'Kontakt z redakcją' }}
{{ report.success }}
{{ error.report.data.name }}
{{ error.report.data.email }}
{{ error.report.data.body }}
{{ error.report.data.rule }}

Big Cyc i Marcus Arent na jelczańskim WOŚPie z transmisją w telewizji!

Dodano: Autor:
Tegoroczny 29 finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy będzie nieco inny niż zwykle. Pandemia pokrzyżowała plany. To jednak nie stanowi żadnego problemu, aby zorganizować imprezę online.

Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy odbędzie się już 31 stycznia. Sztab w Jelczu-Laskowicach przygotował wiele ciekawych atrakcji. Transmisją wydarzenia zajmie się profesjonalna firma, która dzięki specjalnemu wozowi w kilku wejściach pokaże jelczańską imprezę w stacji TVN. Ponadto transmisję będzie można oglądać na platformie YouTube oraz w telewizji Echo24.

Jak informuje Jacek Załubski, szef jelczańskiego sztabu - Na ulicach miasta pojawi się 50 wolontariuszy z puszkami. Każdy z nich będzie miał plecak z logo WOŚP oraz maseczkę. Pojawią się w wyznaczonych punktach, zgodnie ze specjalnie przygotowaną mapą.

Co będzie można zobaczyć tego dnia? 

Jelczański sztab przygotował wiele atrakcji. Będzie gotowanie na żywo, a do Centrum Sportu i Rekreacji przyjadą aktorzy z takich seriali jak "Lombard. Życie pod Zastaw" czy "Policjanci i policjantki".  Na scenie on-line będzie można zobaczyć m.in. pokaz baletu, latino lejdis, czy humorystyczne skecze.

Nie zabraknie również gwiazd muzycznych, o godzinie 18:00 na scenie w CSiR ze swoimi największymi hitami wystąpi zespół Marcus Arent, a tegoroczną gwiazdą wieczoru będzie zespół Big Cyc. Ten koncert zaplanowano na godzinę 19:30.

-Wszystko będzie odbywało się na hali głównej CSiR. Tam zrobimy cztery plany i scenę. Jeden z nich to gotowanie z gwiazdami. Drugi to kanapy, na której prowadzący będzie rozmawiał z zaproszonymi gośćmi. Będzie także plan sportowy oraz profesjonalna scena dla gwiazd w tym gwiazdy wieczoru. - mówił Dariusz Koprowski. -Transmisja będzie prowadzona z sześciu kamer, trzech stałych i trzech lotnych. Całość dopracowana co do minuty, zgodnie ze scenariuszem - dodaje.

Czy uda pobić się rekord z poprzedniej edycji? Przypomnijmy, w minionym roku udało się zebrać aż  89 819,29 zł. -Jelcz-Laskowice zawsze w formie. Musimy się mocno postarać, aby pobić rekord z zeszłego roku stąd pomysł na produkcję telewizyjną - mówią członkowie sztabu.

Fot: Marcus Arent / Big Cyc

 

Zgłoś naruszenie
{{ error.violation.name }}
{{ error.violation.email }}
{{ error.violation.body }}
{{ violation.success }}

Komentarze (0)

Dodaj komentarz:

{{ error.comment.author }}
{{ error.comment.body }}
{{ error.comment.rules }}
{{ comment.success }}