Dwuletnia dziewczynka sama jeździła rowerkiem po Oławie
Bosa, ubrana jedynie w górną część piżamy i bez opieki osoby dorosłej, taką dwuletnią dziewczynkę zauważono w rejonie ulicy 1 Maja w Oławie. Dziecko poruszało się na rowerku biegowym.
26 lipca, około godziny 7:40, dyżurny oławskiej policji został powiadomiony o małej dziewczynce, która sama jeździła na niebieskim rowerku biegowym w rejonie ulicy 1 Maja. Dwuletnie dziecko było bez opieki, ubrane jedynie w górę piżamy, bez butów i dolnej części garderoby.
Została zauważona przez przechodniów, których zaniepokoił brak opiekuna. - Kobieta wraz z partnerem zaopiekowali się dziewczynką i natychmiast powiadomili Policję. Dzięki ich odpowiedzialnej postawie oraz właściwej reakcji dziecko szybko otrzymało pomoc i znalazło się pod opieką funkcjonariuszy. Policjanci rozpoczęli ustalanie miejsca zamieszkania dziewczynki oraz jej opiekunów. W trakcie prowadzonych czynności dotarli do mamy dziecka. Jak ustalono, 2-latka najprawdopodobniej samodzielnie otworzyła drzwi mieszkania i wyszła z domu, podczas gdy jej mama spała. Kobieta oświadczyła, że była to pierwsza tego typu sytuacja. Mając na uwadze zdrowie i bezpieczeństwo dziecka, na miejsce wezwano Zespół Ratownictwa Medycznego. Po przeprowadzeniu badania ratownicy nie stwierdzili obrażeń ani zagrożenia dla życia i zdrowia dziewczynki. Następnie 2-latka wraz z mamą została przewieziona do szpitala w celu wykonania dalszych badań kontrolnych. Przeprowadzone czynności nie wykazały zaniedbań wychowawczych ani niewłaściwych warunków opieki - informuje Wioletta Polerowicz, rzecznik prasowy oławskiej policji.
Policja dziękuje osobom, które zareagowały i nie przeszły obojętnie obok samotnie poruszającego się dziecka.- Państwa czujność, empatia i odpowiedzialna postawa miały ogromne znaczenie. Każdy z nas może znaleźć się w sytuacji, w której szybka reakcja i powiadomienie odpowiednich służb mogą zapobiec tragedii. Apelujemy do rodziców i opiekunów najmłodszych dzieci o zachowanie szczególnej ostrożności. Małe dzieci są bardzo ciekawe świata i często nie przewidują konsekwencji swoich działań. Warto zadbać o odpowiednie zabezpieczenie drzwi, okien oraz miejsc, przez które dziecko mogłoby samodzielnie opuścić mieszkanie lub posesję - dodaje rzeczniczka.
Pamiętajmy – bezpieczeństwo dzieci to wspólna odpowiedzialność nas wszystkich. Czujność, właściwa reakcja i jeden telefon pod numer alarmowy 112 mogą uratować zdrowie, a nawet życie najmłodszych.