Reklama

Był nietrzeźwy, uderzył w przydrożną lampę

Dodano: Autor:

Do zdarzenia doszło 18 grudnia około godziny 3 w nocy. Mężczyzna jadąc ulicą 3 Maja, zjechał z drogi i uderzył w lampę, a następnie w drzewo -43-letni mieszkaniec Wrocławia znajdując się w stanie po spożyciu alkoholu, kierując samochodem marki Audi, jadąc ulicą 3 Maja w kierunku ulicy Sportowej zjechał na prawe pobocze, a następnie uderzył w przyrożną lampę i drzewo. - informuje Alicja Jędo, rzecznik prasowy KPP Oława. -Z uwagi na niespójne zachowanie kierowcy pobrano od niego krew na zawartość środków psychoaktywnych i na alkohol.

Mężczyzna ze złamaniem oraz 27-letnia pasażerka z ogólnymi potłuczeniami zostali przewiezieni do oławskiego szpitala.

 

Zgłoś naruszenie
{{ error.violation.name }}
{{ error.violation.email }}
{{ error.violation.body }}
{{ violation.success }}

Komentarze (9)

L
Ludwik
Ciekawy jestem czy zapłaci za szkody i kiedy one będą usunięte. W innych krajach obciąża się bardzo szybko kosztami kierowcę, a przy spożyciu alkoholu ubezpieczalnie nie chcą płacić. Tutaj dostanie mandat w wysokości 100 PLN i po wszystkim.
M
Major Flaszka
Ciekawe dlaczego temu akurat panowie w mundurach nie dali 5 godzin na wytrzeźwienie w domeczku... ?
S
Stefek
Za szkody zapłaci ubezpieczyciel z jego OC, a później będzie od niego egzekwował zwrot tych pieniędzy.
c
cześ
Jak policja napisze że był nietrzeźwy to nikt za niego nic nie będzie musiał płacić! Tylko jeszcze trzeba te pieniądze od niego ściągnąć a jego pewnie na flaszkę nie stać więc o czym tu gadać...
G
Gość
Strach pomyśleć jakby ktoś wtedy szedł chodnikiem. Nie miałby szans. Powinien zostać surowo ukarany.
o
oławiak
tak surowo jak byly komendant naszej policji i jego przyszły szwagier policjant oławskiej drogowki,,,komendant jezdzi dalej , zdarzyl uciec na emeryturke a szwgier ktory jechał jako pasazer dalej pracuje w drogowce pomimo ze wiedział ze kierowca jest na bani ,,,,,,tak drodzy panstwo wyglada rownosc i sprawiedliwosc spoleczna !!!! ten byl po alkocholu ale nie pjany,, szwagier wiedzial ze kierujacy jest wypity ale nie dał rady zabrac kluczykow bo sam ledwo stal w pionie ,były wótj brał pieniadze ale to nie była lapowka a tylko on miał wpłacic do kasy gminy ale byla akurat sobota nie pracujaca,,,,,ot durny kraj i ,,,,,,,,,
g
gość eko
ten kraj już niżej nie mógł upaść,ale po Twoich słowach to jednak widzę,że z kolan leci już na ryj.. współczuję
g
gość
Mieszkaniec Wrocławia... Czyli kolejny zabużanin wracający z popijawy u swoich krewnych lub znajomych? Czemu nie podajecie narodowości?
C
Ccc
To bylo w drodze do oławy leszczu barowy

Dodaj komentarz:

{{ error.comment.author }}
{{ error.comment.body }}
{{ error.comment.rules }}
{{ comment.success }}