Mieszkaniec alarmuje: - Dla mnie dezorganizacja. Problemy po pierwszym dniu robót na trasach Oława - Jelcz
Pierwszy dzień robót drogowych na odcinkach Oława - Jelcz-Laskowice przyniósł spore utrudnienia dla kierowców. Do redakcji napisał mieszkaniec, który zwraca uwagę na dezorganizację ruchu i przedstawia własny pomysł na rozwiązanie problemu. Co o tym sądzicie?
Już po pierwszym dniu obowiązywania nowej organizacji ruchu pojawiają się krytyczne opinie. Jeden z mieszkańców nie ukrywa rozczarowania.
- Jesteśmy po pierwszym dniu rozpoczęcia robót drogowych Oława - Jelcz-Laskowice. Jak jest? Dla mnie dezorganizacja. Remont nitek Oława - Janikow i Oława-Jelcz ok to da się zrobić ale nie w taki sposób.
Jak podkreśla autor wiadomości, problem dotyczy przede wszystkim osób codziennie dojeżdżających do pracy.
- Jelcz jest centrum gospodarczym naszego regionu codziennie dojeżdża tam setki jak nie tysiące pracowników i Ci ludzie tracą to co najcenniejsze - Swój czas na licznych mijankach że światłami.
Mieszkaniec zwraca uwagę, że jednoczesny remont dwóch tras pozbawił kierowców realnej alternatywy.
- Przez remont dwóch dróg jednocześnie nie ma alternatywy... A można inaczej, tylko nie wiem komu można to zaproponować...
W liście pojawia się także konkretna propozycja zmian w organizacji ruchu.
- Moja propozycja: 1. Utworzenie tymczasowej drogi jednokierunkowej z Oławy do Janikowa zamykając jednocześnie kierunek jazdy Oława - Jelcz do krzyżówki w lesie przed Jelczem. 2. To samo rozwiązanie w przeciwnym kierunku od krzyżówki w lesie przed Janikowem w kierunku Oławy też możliwość jazdy tylko w jednym kierunku. Wyeliminujemy tym rozwiązaniem wszystkie mijanki na drodze Oława Janików i wszystkie mijanki na drodze Janików - Oława. Zostanie w najgorszym przypadku tylko jedna mijanka w lesie za skrętem na Janików w kierunku jelcza. 3. Ale czy na mijankę w jak ważnym miejscu nie znajdą się fundusze albo rozwiązania by tymczasowo utwardzić pas zieleni i dopuścić ruch na tym jednym odcinku spowolniony ale jednak płynny? Wówczas będzie tylko niewielkie spowolnienie zamiast kilku zatrzymań na tak krótkim odcinku.
Jak wynika z relacji, już teraz kierowcy tracą ogromną ilość czasu.
- W dniu dzisiejszym na drodze dojazdowej do Jelcza w obu kierunkach straciłam 1h10min więcej niż normalnie. Podobnie duża część moich współpracowników.
Na koniec autor apeluje o nagłośnienie sprawy i przekazanie jej do osób decyzyjnych. Jednocześnie zaznacza, że proponowane rozwiązanie - mimo pewnych niedogodności mogłoby być bardziej efektywne.
- Proszę o pomoc w znalezieniu decyzyjnego odbiorcy tej wiadomości by rozpatrzyć zaproponowane zmiany. Niewiele Dłuższa droga z Oławy do Jelcza jednak płynna co będzie lepiej przyjęte i korzystniejsze niż ciągłe przestanku na światłach. Dłuższa droga na odcinkach pośrednich: Stary Otok czy wioski pomiędzy Oława i Janikowem ale populacja jest duzo mniejsza niż populacja dojeżdżająca do Jelcza Przez Oławie czy na odwrót.