Niebezpieczne manewry samochodu ciężarowego na remontowanej drodze
Od stycznia na trasie Stary Górnik - Janików trwa remont drogi, który wiąże się z utrudnieniami dla kierowców. Na dwóch mostach wprowadzono ruch wahadłowy sterowany sygnalizacją świetlną, a na jednym z odcinków obowiązuje zwężenie. Choć organizacja ruchu jest czytelna, nie wszyscy uczestnicy ruchu zdają się przestrzegać nowej organizacji ruchu.
Do naszej redakcji trafiło nagranie od czytelniczki, na którym widać niebezpieczne zachowanie kierowcy samochodu ciężarowego. Najpierw wjechał on na most na czerwonym świetle, co, jak relacjonują świadkowie, w tym miejscu staje się niestety "normą" dla części kierowców, którzy liczą, że "jeszcze zdążą". Chwilę później ten sam kierowca rozpoczął manewr wyprzedzania kilku pojazdów jeszcze przed linią ciągłą. Wyprzedzanie trwało następnie na podwójnej linii ciągłej oraz na łuku drogi, gdzie widoczność jest mocno ograniczona.
Przypomnijmy: przejazd na czerwonym świetle oraz wyprzedzanie na podwójnej linii ciągłej to poważne wykroczenia, za które grożą wysokie mandaty, punkty karne, a w skrajnych przypadkach także utrata prawa jazdy. Na remontowanym odcinku obowiązują zasady wprowadzone przez zarządcę drogi i należy się do nich bezwzględnie stosować, nawet jeśli oznacza to kilkadziesiąt sekund postoju na światłach.
Jak dodaje czytelniczka, na moście, który jest aktualnie częściowo wyburzony, obowiązuje znak oznaczający ograniczenie tonażu do 20 ton. Tymczasem zdarza się, że jednocześnie po nim przejeżdżają łącznie trzy ciężarowe samochody.