Reklama
Logo - Olawa24.pl
{{ report.show === 1 ? 'Zgłoś sprawę' : 'Kontakt z redakcją' }}
{{ report.success }}
{{ error.report.data.name }}
{{ error.report.data.email }}
{{ error.report.data.body }}
{{ error.report.data.rule }}

Oławska Niedziela-Święto Przedsiębiorczości poszukuje wystawców

Dodano: Autor: Redakcja
autor zdjęć: olawa24.pl

Rękodzielnicy, rzemieślnicy, lokalni producenci i przedsiębiorcy z Oławy oraz całego Dolnego Śląska i Opolszczyzny mogą zgłaszać się do udziału w kolejnej edycji Oławskiej Niedzieli.

W ostatnią niedzielę maja odbędzie się kolejna edycja Oławskiej Niedzieli i jeszcze tylko przez kilka dni trwają otwarte zapisy dla wystawców. Poszukiwani są rękodzielnicy, rzemieślnicy, lokalni producenci i przedsiębiorcy - zarówno z Oławy, jak i z okolicznych miejscowości: Jelcza-Laskowic, Strzelina oraz całego województwa dolnośląskiego i opolskiego.

- Chcemy dalej rozwijać wydarzenie, które promuje lokalną przedsiębiorczość, skraca drogę produktów od producenta do konsumenta i pokazuje, jak wiele wartościowych rzeczy powstaje tu, na miejscu. Szczególnie zależy nam na promocji: lokalnych młynów, piekarzy, rolników, sadowników, producentów prawdziwego polskiego jedzenia, rzemieślników i artystów. Zapraszamy zarówno początkujących pasjonatów, którzy dopiero chcą pokazać swoje produkty światu - zapewniamy stoły i namioty – jak i rozwinięte marki oraz gwiazdy lokalnej przedsiębiorczości z własnymi stoiskami. Opłata za stoisko to tylko 50 zł, a cały dochód tradycyjnie przeznaczamy na cel charytatywny - informuje Alicja Igielska, jedna z organizatorek wydarzenia. 

Zapisać się możesz TUTAJ, zrób to do 10 maja. 

 

Zgłoś naruszenie
{{ error.violation.name }}
{{ error.violation.email }}
{{ error.violation.body }}
{{ violation.success }}

Komentarze (3)

O
Oławianin
Nic się nie będzie rozwijać. Skoro tak Miasto i organizatorzy podchodzą do tematu. Szukacie rękodzielników i każecie im płacić za miejscówkę, uatrakcyjniając Wasze wydarzenie. Lokalni rękodzielnicy ponoszą koszt dojazdu, czas a zarobek to około 200zł. Jest to ręczna robota, którą i tak za bardzo nikt nie docenia. Więc gdzie sens i logika? Po drugie, nie sprzedają się ręczne zabawki jak na wydarzeniu są wystawcy z zabawkami z Chin (tania tandeta plastykowa bez certyfikatów, z niewiadomego pochodzenia plastyk, podrobione CE Czajna Eksport). Trzecia rzecz. Rękodzielników rozstawiacie w najgorszych miejscach. - daleko, poz centrum wydarzenia. Przypomnę, że Rynek jest naszym miejscem/dobrem wspólny i publicznym, zrobionym za nasze podatki (publiczne pieniądze z dofinansowania UE). Poróżnianie rękodzielników lokalnych z kołami gospodyń, które nie musza płacić jest najgorsza głupotą. Z takim podejściem nigdy Miasto nie wypromuje lokalnych rękodzielników. Wręcz odwrotnie. Zniechęca do brania udziału w tych wydarzeniach. Jeśli już jakieś opłaty, to od obcych dużych wystawców z poza Powiatu. A koszt elektryka Miasto powinno ponieść na swoje barki lub z opłat od dużych wystawców np. wędlin. Porażka.
F
Fasolka
I te ciśnienie żeby wszędzie i wszystkich odznaczać w postach, na siłę docierać do największej liczby mieszkańców. Przejadło się. Pierwsze edycję były ciekawe, byli ciekawi ludzie i mieli pomysły przyciągające społeczność. Później parcie na karierę się uruchomiło i wyszła klapa. Nachalne odznaczenia na wszystkich oławskich portalach Facebook. I te śmieszne filmiki pokazujące kierunek tej pracy. Do burmistrza za daleko. Nie te loty. Kiedyś jeden z krzykaczy wypominał dlaczego za darmo? Właśnie. Dlaczego takie miejsce jest za darmo? A ten sprzęt, oprawa, prąd? Kto za to płaci?
D
Dzida
W wielu kwestiach sie zgadzam z tobą za wyjątkiem tej dotyczącej opłaty. To jest impreza harytatywna i pieniądze te nie będa dochodem organizatora.

Dodaj komentarz:

{{ error.comment.author }}
{{ error.comment.body }}
{{ error.comment.rules }}
{{ comment.success }}