Reklama
Logo - Olawa24.pl
{{ report.show === 1 ? 'Zgłoś sprawę' : 'Kontakt z redakcją' }}
{{ report.success }}
{{ error.report.data.name }}
{{ error.report.data.email }}
{{ error.report.data.body }}
{{ error.report.data.rule }}

Orzeł jedzie zdobyć jako pierwszy twierdzę w Pniewach

Dodano: Autor:

Red Dragons Pniewy w tym sezonie jeszcze nie przegrał przed własną publicznością. Trzykrotnie wygrywał i dwa razy zremisował. Beniaminek z Jelcza-Laskowic ma więc w piątek okazję wywieźć w 10. kolejce Futsal Ekstraklasy komplet punktów z Pniew jako pierwszy.

KS Acana Orzeł Futsal Jelcz-Laskowice podejmuje na wyjeździe w piątek o 20:00 czwarty Red Dragons Pniewy. Były klub kapitana beniaminka, Macieja Foltyna, zanotował na początku sezonu dwie porażki z silnymi rywalami – z FC Toruń i Rekordem Bielsko-Biała. Ostatnio gra w kratkę, zwycięstwa przeplata remisami. W dziewięciu meczach uzbierał 15 punktów – o trzy mniej niż dolnośląski zespół.

W tym momencie środek tabeli jest bardzo wyrównany i różnice punktowe są małe, dlatego nie ma co patrzeć na miejsce w tabeli. Drużyna z Pniew zawsze gra bardzo dobrze u siebie i potrafi wygrać z każdym, chociażby jak przed kilkoma laty z Rekordem czy Wisłą Krakbet Kraków – zwraca uwagę Maciej Foltyn.

Smoki u siebie niepokonane

Red Dragons w zeszłym sezonie zajął szóste miejsce. W tym sezonie uwagę zwraca stracenie przez niego tylko 20 goli (mniej stracili tylko Rekord i FC Toruń, odpowiednio 16 i 18). Ten rezultat przekłada się na to, że zespół z Pniew nie odniósł jak na razie porażki.

Progres wszystkich zawodników połączony z dobrze wypracowaną przez wiele sezonów obroną dają w tym sezonie znakomite rezultaty. Dzięki świetnym kibicom Smoki czują się mocni i bardzo pewni siebie. Zapowiada się kolejny bardzo emocjonujący mecz – ocenia Foltyn.

Runda na finiszu

Utrzymanie się na podium po dziewięciu kolejkach to dla beniaminka Futsal Ekstraklasy już duży sukces. Teraz Orzeł wchodzi w decydującą fazę rundy – zostały dwa ostatnie mecze. Po nich dostanie pierwszy sygnał, jak wysoko może zakończyć swój debiutancki sezon w ekstraklasie.

Myślę, że mecz z Red Dragons nie jest najważniejsze w sezonie ani nawet w rundzie. To kolejne spotkanie, w którym chcemy walczyć o pełną pulę – podkreśla Maciej Foltyn. – Clearex zaskoczył nas trochę agresją i pressingiem. Gatta chciała to powtórzyć, ale wyciągnęliśmy wnioski z porażki w Chorzowie i poprawiliśmy błędy. Jesteśmy gotowi do kolejnego starcia.

30 listopada (piątek) 20:00 Red Dragons Pniewy – KS Acana Orzeł Futsal Jelcz-Laskowice

Transmisja dostępna na TVcom.pl.

Źródło: materiały prasowe KS Acany Orła Futsal Jelcz-Laskowice

Foto: Jarosław Frąckowiak

Zgłoś naruszenie
{{ error.violation.name }}
{{ error.violation.email }}
{{ error.violation.body }}
{{ violation.success }}

Komentarze (0)

Dodaj komentarz:

{{ error.comment.author }}
{{ error.comment.body }}
{{ error.comment.rules }}
{{ comment.success }}