Pijany kierowca staranował ogrodzenie w Sobocisku. Mógł doprowadzić do tragedii
Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w środę, kilka minut po godzinie 16:00, na wjeździe do Sobociska od strony Jarosławic. Kierowca samochodu osobowego marki Citroen stracił panowanie nad pojazdem, wypadł z drogi i z ogromną siłą uderzył w ogrodzenie jednej z posesji.
Skala zniszczeń pokazuje, że prędkość musiała być znaczna, a przypomnijmy, że w tym miejscu ograniczenie prędkości wynosi 50km/h. Ogrodzenie zostało niemal całkowicie zniszczone, a sam pojazd poważnie uszkodzony. Jak się jednak okazało, nie tylko nadmierna prędkość mogła być przyczyną tego zdarzenia.
Badanie alkomatem wykazało, że kierowca miał około 1,2 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Mężczyzna w ogóle nie powinien siadać za kierownicą.
W samochodzie podróżowało jeszcze dwóch innych mężczyzn. W wyniku zdarzenia dwie osoby, w tym kierowca, wymagały pomocy medycznej. Sprawca z urazem kończyny dolnej został przetransportowany przez zespół ratownictwa medycznego do szpitala.
Patrząc na miejsce zdarzenia, trudno nie pomyśleć o tym, do jakiej tragedii mogło dojść. Wystarczyło, by w chwili uderzenia chodnikiem przechodził pieszy lub jechał rowerzysta. Tym razem skończyło się na zniszczonym ogrodzeniu i obrażeniach uczestników zdarzenia, ale konsekwencje mogły być znacznie poważniejsze.
Na czas prowadzenia działań przez służby, droga jest całkowicie zablokowana.
Mężczyzna będzie odpowiadał za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości. Zgodnie z art. 178a § 1 Kodeksu karnego grozi mu odpowiedzialność karna za przestępstwo jazdy pod wpływem alkoholu.
To jednak nie wszystko. Kierowca musi liczyć się również z utratą prawa jazdy na minimum 3 lata, obowiązkiem wpłaty co najmniej 5000 zł na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej, a także koniecznością pokrycia kosztów naprawy zniszczonego ogrodzenia z własnej kieszeni. Otrzyma on także mandat za spowodowanie kolizji.