Piwnice są zalewane, wilgotne i bezużyteczne. Mieszkanka ma tego dość
-Jestem mieszkanką TBS Oława na ulicy Zacisznej. Mamy bardzo duży problem z piwnicami, które są ciągle zalane. Latem przez to jest mnóstwo komarów. Suszarnia jest w opłakanym stanie. Jak się dowiedzieliśmy, sprzątaczka nie ma w swoich obowiązkach sprzątania suszarni. - pisze czytelniczka. -Mamy duże klatki. 7 mieszkań na piętrze, sprzątaczka myje podłogi tylko raz na miesiąc, a zamiata raz na dwa tygodnie. Czynsz jest bardzo duży, każdego roku mamy podwyżki. Ciągle jest tutaj coś nie tak i ciężko w ogóle poprosić TBS o cokolwiek. Mamy mnóstwo gołębi które łażą po balkonach. Pod oknami jest pełno ich odchodów. Tak wyglądają nasze piwnice. Nic tam nie można trzymać bo wszystko jest zalane i wilgotne! Nie mamy już siły prosić i pisać pism które i tak nie skutkują. Po większych deszczach woda jest po kostki.