Reklama

Pożar na budowie bloku przy Magazynowej [ZDJĘCIA]

Dodano: Autor:

[Aktualizacja 11:30]

-Podczas wykonywania prac budowlanych, kładzenia papy doszło do zapalenia się konstrukcji dachu. Pożarem objęta była około 1/3 całej powierzchni. Gdy pierwsze zastępy dotarły na miejsce, pożar był już mocno rozwinięty. - wyjaśnia Krzysztof Gielsa, Oficer Prasowy KP PSP Oława.

Na miejsce zadysponowano łącznie 10 zastępów, zarówno ochotniczej, jak i zawodowej straży pożarnej, w tym dwa wozy spoza naszego powiatu z Brzegu oraz Wrocławia. Z terenu budowy ewakuowano 20 pracowników.

-Szybka akcja pozwoliła na opanowanie pożaru, tak, aby nie przeniósł się na pozostałą część dachu. Aktualnie pożar jest już ugaszony, teraz konieczny będzie demontaż konstrukcji i dokładne jej sprawdzenie - dodaje Gielsa.

Zgłoś naruszenie
{{ error.violation.name }}
{{ error.violation.email }}
{{ error.violation.body }}
{{ violation.success }}

Komentarze (20)

G
Gość 122
Ale o BHP podczas usuwania spalonej połaci dachu można zapomnieć. Panowie robotnicy włącznie z Panią, która tam koordynowała te prace na dach, byli bez szelek i wychylali się poza krawędź dachu. Zamiast wyposażyć chociaż dwóch w szelki i im podawać. Porażka. Jak nie wiele trzeba aby osoba z płytami poleciała na dół jak np. zachaczy rękawiczką i poleci razem z płytą. Panie z BHP muszą się doszkolić chyba. Bo brak im wyobraźni.
c
cześ
Kiełbę smażą na dachu!
F
Fakt
Kto kupuje mieszkania 10m od fabryki? Patodeweloperka ma się dobrze.
H
Hoto
Wiadomo - DACHBUD !! Byle kasy więcej.
P
Patryk
Ale oni tak od początku tej budowy. Na żadnym etapie budowy nie mieli uprzęży podczas pracy na wysokości, a kaski widuje się raczej sporadycznie :D
P
Patryk
Mieszkam w bloku obok, po roku mogę stwierdzić, że towarzystwo fabryki w ogóle nie jest uciążliwe. Dużo bardziej uciążliwi są wyjce prowadzący pogrzeby na cmentarzu, czy sąsiedzi myślący że sąsiedzi chętnie posłuchają puszczanej przez nich "muzyki". No ale rozumiem - lepiej się wypowiedzieć na podstawie zdjęcia ;)
C
Czech
Dombud buduje w jakiś odstępach blok od bloku a ten koło Majstra to z balkonu można przejść na balkon w drugim bloku.Patodeweloperka budować gdzie popadnie i golić frajerów.Uczyć się od komuny tam były odstępy i osobne kuchnie.
C
Czech
Patryk ale ty z opisu to jesteś 100m od fabryki i może ci nie hałasuje ale te nowe bloki są tuż za płotem. Jakby nie było innych terenów na budownictwo choćby koło maca.
O
OBYWATEL
JAK ZWYKLE jANUSZE NIE ZAWODZĄ NA HU WASZE KOMENTARZE
j
jj
Bo nie ma innych terenów - ziemia kolo maca nie jest samorządu a wladz centralnych.
T
TR 22
Nie obywatel tylko psiSuweren.
G
Gazeta
Bujaj wora stara torbo...
C
Cieśla
Pracowałeś kiedyś na płaskim dachu w szelkach? Drugi motyw, ze gasili to razem ze strazakami z tego co widać po zdjęciach. To do wszystkiego można się o bhp przypucować, Wiejski napinaczu zza klawiatury
C
Czarny
Kolego z całym szacunkiem . Lepiej mieszkać 10 metrów od ekologicznej fabryki niż w Twoim przypadku w patologicznej czarnej d...e
S
SpecjalistaOdWszystkiego
Jakie życie bez speców od BHP, ISO i QA byłoby nudne.
A
Ambasador z miasta
Komentować każda ciota potrafi , budować tak jak ten deweloper to mało kto potrafi , a pieniądze zarabiać trzeba a tyle lat na rynku samo mówi za siebie , to ze boli dupa niektórych to ich problem tylko komentować potrafią .Po prostu nieszczęśliwy wypadek , tyle dobrze ze na tym etapie prac.
K
Kaziu
Super dyskusja na temat "wymarzonych mieszkań" Polaków. Jak powiem, że jadę z dziećmi Lanosem nad polskie morze pod namiot, to też mi pociśniecie?
G
Gość 122
Do @ "Cieśla".Tak. Pracowałem na płaskim dachu w szelkach. Jak mam spaść, to zgodnie z przepisami. Czyli kask i szelki. Innaczej nici z odszkodowania dla rodziny w przypadku śmierci. Ubezpieczyciel i zleceniodawca, będzie szukał pretekstu aby nie wypłacić Twojej rodzinie jeśli znajdzie Twoją winne. A w przypadku tej budowy powinno być ustawione rusztowanie ponad krawędź dachu do okoła budynku lub siatki zabezpieczające lub zabezpieczenia w postaci (barierki przy krawędziach). Jeszcze dużo Polskim robotnikom do standardów pracy jakie panują na zachodzie. Tu deweloper liczy na zysk jak najtańszym kosztem nie zwracając uwagi na zdrowie i życie ludzi. Potem są efekty. A tak w ogóle przy pracach z otwartym ogniem na dachu powinny być środki gaśnicze typu np. gaśnica itp. Nie wolno zostawiać butli z gazem bez nadzoru na dachu itp. W tym przypadku wszystko zawiodło. Dlatego uważam, że Panie lub Pannowie i Kierownik Budowy nadzorujące te prace, zlekceważyli zagrożenie lub nie mają doświadczenia przy takich pracach. A co do pracy na tym dachu to tak jak ktoś napisał w komentarzu. Od początku bez kasków, z piłą motorową w ręku i tyłem do krawędzi dachu. Taki pracownik to zero wyobraźni ma. Wystarczy, że zasłabnie podczas wysokich temperatur, które teraz są lub łańcuch mu się zblokuje. Powodów może być wiele i na taką ewentualność powinny być wyżej wspomniane zabezpieczenia. Tyle w temacie.
K
Kaziu
Bym coś odpowiedział, ale muszę zrobić 5 minutową przerwę od pracy przy monitorze ekranowym. Przepraszam.
c
cześ
Tak bo Lanos to gówno nie auto!!!

Dodaj komentarz:

{{ error.comment.author }}
{{ error.comment.body }}
{{ error.comment.rules }}
{{ comment.success }}