Reklama
Logo - Olawa24.pl
{{ report.show === 1 ? 'Zgłoś sprawę' : 'Kontakt z redakcją' }}
{{ report.success }}
{{ error.report.data.name }}
{{ error.report.data.email }}
{{ error.report.data.body }}
{{ error.report.data.rule }}

Rolnik z Oławy na ustach całej Polski

Dodano: Autor:

Oława na ustach ogólnopolskich mediów. Sprawa dotyczy mandatu, jaki oławscy policjanci mieli wręczyć lokalnemu rolnikowi za prace na polu po godzinie 22. Jak było naprawdę?

Sprawdzanie rozpoczęliśmy od potwierdzenia, czy i na jaką kwotę rolnik otrzymał mandat. Zapytaliśmy o to rzecznika oławskiej policji podinsp. Alicję Jędo. Już na wstępie, interwencja nie została potwierdzona, jednak rzecznik obiecała, że dokładniej przyjrzy się sytuacji. Po sprawdzeniu wszystkich raportów otrzymujemy odpowiedz. - Nie mamy informacji ani o wystawionym mandacie, ani o mandacie, który nie został przyjęty i mógłby dotyczyć takiej sprawy w ostatnim czasie.

Z racji, że sprawą od tygodnia żyją wszystkie media w Polsce, postanowiliśmy dotrzeć do Pana Karola, rolnika z Oławy, którego sytuacja dotyczy, aby zapytać jak było na prawdę.

- Całą sprawę trzeba mocno sprostować, bo jednak ten mandat miał być nałożony. Po dłuższej dyskusji i pełnym zrozumieniu policjantów został odłożony w czasie i otrzymałem jedynie pouczenie - mówi Pan Karol. - Sytuacja została zbyt mocno napisana przez innego redaktora, a ja nie miałem siły nawet tego sprostować - dodaje.
Co więcej, okazuje się, że zdarzenie miało miejsce nie teraz a w 2017 roku. Dlaczego dopiero teraz, dziennikarze Wirtualnej Polski, opublikowali sprawę? Nie wiadomo. Ich śladem bez zbadania sprawy poszły jednak kolejne redakcje.

Sprawę należy zatem nazwać za mocno przekoloryzowaną i nieaktualną.

Nie da się jednak ukryć, że coraz częściej miasta, w tym także Oława wciągają w swoje tereny wciąż używane pola uprawne. Należy się liczyć z ewentualnym hałasem podczas corocznych zbiorów, czy specyficznym zapachem. Wiele osób to rozumie i akceptuje, są jednak tacy, którym to bardzo przeszkadza. Tak było w przypadku mieszkańca, który zgłosił na policję Pana Karola.

Dolnośląska Izba Rolnicza prowadzi akcję pod hasłem "Rolnictwo to nie wybryk " tworząc serię filmików o zapachach na wsi, problemach komunikacyjnych oraz o hałasie.
-W tej chwili na wieś wracają przeważnie mieszkańcy miast i mieszkańcy, którzy kiedyś z niej wyszli i teraz wszystko im przeszkadza, że kogut pieje, że jest głośno, że jest krowa, że może nie jest taki zapach, gdy się wywozi obornik. Jest taki trochę brak zrozumienia - mówi Tadeusz Baranek Przewodniczący Rady Powiatowej Dolnośląskiej Izby Rolniczej w Zgorzelcu. - Są telefony do policji, że o godzinie 22:30 kombajn pracuje blisko zabudowań, że ciągniki odbierają płody. Płody się zbiera, jak warunki pozwalają i to stwarza nieciekawe sytuacje — dodaje.

A czy wy widzicie problem w pracach rolniczych?


Niektóre media o sprawie z Oławy:
https://wiadomosci.wp.pl/dostal-500-zl-mandatu-za-zniwa-pod-oknami-rolnicy-bronia-sie-przed-hejtem-miastowych-6269094049093249a
https://www.tvn24.pl/wroclaw,44/nie-wszyscy-nowi-mieszkancy-wsi-zadowoleni-z-pracy-rolnikow-apel-dir,851372.html
http://www.pomorska.pl/strefa-agro/zycie-wsi/a/chuligan-czy-rolnik-dostal-mandat-za-zniwa-po-godzinie-22,13312102/
https://www.agrofakt.pl/ruszaja-zniwa-posypal-sie-pierwszy-mandat-dla-rolnika/


reklama
 

Reklama
Zgłoś naruszenie
{{ error.violation.name }}
{{ error.violation.email }}
{{ error.violation.body }}
{{ violation.success }}

Komentarze (5)

Å
Żu żu
Tak więc jeśli wielkie państwo kupi mieszkanie w domkach szeregowych, w szczerym polu np. w Nowym Otoku to niech się nie zdziwią,że będzie im trajkotał nad uchem ciągnik lub kombajn.A ten co zgłosił hałas na pana Karola to nawet w lesie będzie mu za głośno bo tam jak się ptaszki rozśpiewają to szlag go trafi od takiego hałasu.To dopiero trzeba być osłem i baranem tępym żeby takie coś zgłaszać na policję.
M
Maria
Serio 2 dni hałasu kombajnu przeszkadza mieszczuchom ? ... masakra
M
Marysia
Ale jak w mieście jedzą jak wariaty po praktykach i piszcza oponami to nic nie robią z tym.
J
Jola
Rodowity mieszczuch nie narzeka ! Dla niego wieś jest atrakcją! Najgorsi ci co ze wsi poszli do miasta a później wracają na wieś! Mieszczuchy co im słoma z buta wystaje!
O
OÅ‚awianin77
Kto mi powie gdzie można zgłosić taką sprawę. U mnie w miejscowości krowy chodzą bez majtek i z cyckami na wierzchu i robią pod siebie i nie wycierają tyłka. A koniom pod brzuchem wisi coś tak dużego i grubego. A tak na serio. Przeszkadza to pokoleniu 80+, które krowy ogląda w zoo i niewiele co to jest np. kutas. Pzdr.

Dodaj komentarz:

{{ error.comment.author }}
{{ error.comment.body }}
{{ error.comment.rules }}
{{ comment.success }}