Reklama
Logo - Olawa24.pl
{{ report.show === 1 ? 'Zgłoś sprawę' : 'Kontakt z redakcją' }}
{{ report.success }}
{{ error.report.data.name }}
{{ error.report.data.email }}
{{ error.report.data.body }}
{{ error.report.data.rule }}

Spieszył się do pracy, zakończył jazdę z 65 punktami karnymi

Dodano: Autor: Redakcja
autor zdjęć: policja Oława

46-letni kierowca Volkswagena Polo, pędząc w terenie zabudowanym w Nadolicach Wielkich, dopuścił się szeregu rażących naruszeń przepisów drogowych. Jego niebezpieczna jazda zwróciła uwagę policjantów grupy SPEED i zakończyła się kolizją z radiowozem.

2 lutego około godziny 8:25 w Nadolicach Wielkich policjanci z oławskiej grupy SPEED, jadąc nieoznakowanym radiowozem, ujawnili wyjątkowo niebezpieczne zachowanie kierowcy Volkswagena Polo.

46-latek tłumaczył policjantom, że spieszył się do pracy.- Pośpiech ten doprowadził jednak do szeregu rażących naruszeń przepisów ruchu drogowego, które realnie zagrażały bezpieczeństwu innych uczestników ruchu - informuje Wioletta Polerowicz, rzecznik prasowy oławskiej policji. 

Mieszkaniec powiatu wrocławskiego przekroczył dopuszczalną prędkość w obszarze zabudowanym, gdzie obowiązywało ograniczenie do 40 km/h - poruszał się z prędkością co najmniej 104 km/h, wyprzedzał na skrzyżowaniu, wyprzedzał bezpośrednio na przejściu dla pieszych, nie stosował się do znaku B-25 - zakaz wyprzedzania, przekraczał linię podwójną ciągłą P-4, zajmował więcej niż jeden pas ruchu w wyznaczonym kierunku Podczas próby zatrzymania pojazdu do kontroli drogowej, mimo użycia sygnałów świetlnych i dźwiękowych, kierujący nie reagował na polecenia policjantów. - W trakcie wykonywanego manewru doszło do kontaktu pomiędzy pojazdami, w wyniku czego uszkodzeniu uległ zarówno radiowóz, jak i samochód sprawcy. Podczas jednej interwencji kierowca otrzymał łącznie aż 65 punktów karnych Za skrajnie nieodpowiedzialną jazdę policjanci skierowali wobec 46-latka wniosek o ukaranie do sądu - dodaje Polerowicz.

Policja apeluje: pośpiech, brawura i lekceważenie przepisów to jedne z głównych przyczyn najtragiczniejszych wypadków drogowych. - Droga nie jest torem wyścigowym, a kilka zaoszczędzonych minut nigdy nie jest warte utraty prawa jazdy, zdrowia lub życia – własnego albo innych. Nie ma i nie będzie pobłażania dla kierowców, którzy świadomie łamią przepisy i stwarzają zagrożenie na drogach.  Apelujemy o rozsądek, odpowiedzialność i bezpieczną jazdę, szczególnie w obszarach zabudowanych oraz w rejonie przejść dla pieszych.

Zgłoś naruszenie
{{ error.violation.name }}
{{ error.violation.email }}
{{ error.violation.body }}
{{ violation.success }}

Komentarze (0)

Dodaj komentarz:

{{ error.comment.author }}
{{ error.comment.body }}
{{ error.comment.rules }}
{{ comment.success }}