Reklama

W takich warunkach przyszło im pracować...

Dodano: Autor:

Od kilku tygodni borykamy się na targu w Jelczu-Laskowicach z poważnym problemem. - pisze czytelniczka. -Mniej więcej od miesiąca osoba, która była zatrudniona w szalecie jest chora i co za tym idzie WC jest nieczynne. Co prawda postawiono jeden toitoi, ale nie jest on przez nikogo obsługiwany. Raz w tygodniu w poniedziałek przyjeżdża serwis WC i niby go czyści.

-W sobotę na targu jest około 200 stanowisk, przewija się przez targ tysiące ludzi i to wszystko bez dostępu do WC i bieżącej wody, o dezynfekcji nie wspomnę. Przez cały tydzień panuje też ogromny bałagan przy śmietnikach, śmieci są rozwiewane przez wiatr po całym targowisku. Interwencje u kasjera na targu nic nie dają, twierdzi on że mu za to nie płacą i on sprzątać nie będzie. Przesyłam kilka zdjęć, nie polecam powiększać zdjęcia toitoia, tak on wygląda na co dzień. Proszę o interwencję.

Zgłoś naruszenie
{{ error.violation.name }}
{{ error.violation.email }}
{{ error.violation.body }}
{{ violation.success }}

Komentarze (2)

c
cześ
TOI TOI najlepszy :D
J
Ja Jarosław
Ci straganiarze to wieśniacy sprzedaliście to zabierzcie że Saba śmieci jak kubły pełne proste ,tak samo jak idziesz do lasu czy nad wodę to posprzątaj po sobie. Najlepiej sprzedać ten plac.

Dodaj komentarz:

{{ error.comment.author }}
{{ error.comment.body }}
{{ error.comment.rules }}
{{ comment.success }}