Właściciel zatrzymany, a kot pozostał bez opieki. Dzięki interwencji służb jest bezpieczny
Mężczyzna został zatrzymany i przez kilkanaście tygodni będzie przebywał poza miejscem zamieszkania. A w jego domu został kot, bez opieki i dostępu do jedzenia. Sprawą zajęła się policja, dzięki której zwierzę jest już bezpieczne.
Kierownik Posterunku Policji w Domaniowie uzyskała informację, że w jednym z domów na terenie gminy Domaniów przebywa kot pozostawiony bez opieki i bez dostępu do pożywienia. - Jak ustalono, właściciel zwierzęcia został zatrzymany na terenie województwa opolskiego i przez kilkanaście tygodni będzie przebywał poza miejscem zamieszkania, nie mając możliwości zapewnienia właściwej opieki swojemu pupilowi - informuje Wioletta Polerowicz, rzecznik prasowy KPP Oława.
W tej sprawie niezwłocznie podjęto działania. - Dzięki ogromnemu wsparciu Pani Wójt Gminy Domaniów oraz Pani Sołtys Piskorzówka, a także zaangażowaniu innych osób i odpowiednich służb, szybko zorganizowano niezbędną pomoc dla zwierzęcia. Kot został zabezpieczony i przekazany pod właściwą opiekę, gdzie zapewniono mu schronienie, wyżywienie oraz opiekę weterynaryjną - dodaje Polerowicz.
Ta interwencja jest dowodem na to, że empatia i wspólne działanie mogą realnie ratować życie. Zwierzęta, podobnie jak ludzie, potrzebują naszej reakcji i odpowiedzialności. - Przypominamy, że każdy właściciel zwierzęcia ma obowiązek zapewnić mu odpowiednie warunki bytowe, opiekę oraz stały dostęp do pożywienia i wody. W sytuacjach zagrożenia życia lub zdrowia zwierząt warto reagować i informować odpowiednie służby. Dzięki szybkiej reakcji policjantki oraz wsparciu lokalnych władz kot trafił pod właściwą opiekę, a jego zdrowiu i życiu nie zagraża już niebezpieczeństwo.