Z Sobociska do Kołobrzegu. Jadą 500 kilometrów, by pomóc Przemkowi i Stasiowi
Około 500 kilometrów na dwóch kółkach, taki dystans postanowili pokonać Marcel Chajdziony i Sławomir Ostropolski. Z Sobociska ruszyli w stronę Kołobrzegu, a swoją podróż dedykują Przemkowi Standio i Stasiowi Boruniowi, którzy mierzą się z dystrofią mięśniową Duchenne’a.
Marcel Chajdziony i Sławomir Ostropolski z Sobociska, na co dzień zawodnicy drużyny piłkarskiej Czarnych Sobocisko, podjęli się wyjątkowego wyzwania. 12 sierpnia o godzinie 9:00 wyruszyli rowerami w trasę z Sobociska do Kołobrzegu. Do pokonania mają około 500 kilometrów, jednak tym razem nie chodzi wyłącznie o sportowe wyzwanie.
Celem ich wyprawy jest pomoc Przemkowi Standio oraz Stasiowi Boruniowi, którzy chorują na dystrofią mięśniową Duchenne’a. Marcel i Sławomir chcą wykorzystać swoją podróż, aby nagłośnić zbiórkę i dotrzeć z informacją o niej do jak największej liczby osób.
Trasa licząca około 500 kilometrów została zaplanowana z przerwami na sen. Choć obaj nie są doświadczonymi kolarzami, do wyprawy przygotowywali się od dłuższego czasu. Teraz postanowili nadać jej dodatkowy, niezwykle ważny cel.
Podczas przejazdu chcą zwrócić uwagę na sytuację Przemka oraz Stasia i zachęcić do wsparcia prowadzonych dla nich zbiórek. Liczą również na zaangażowanie lokalnego środowiska sportowego.
- Chcemy dotrzeć ze zbiórką do jak największej liczby osób. Dlatego zwracamy się do wszystkich klubów, zawodników, trenerów, kibiców i sympatyków lokalnej piłki - pokażmy, że potrafimy się jednoczyć nie tylko na boisku - informują.