Chwila nieuwagi wystarczyła. Groźny wypadek w Jelczu-Laskowicach
Chwila nieuwagi, śliska nawierzchnia i nieprawidłowy manewr wystarczyły, by doszło do groźnego wypadku. W Jelczu-Laskowicach zderzyły się cztery pojazdy, a dwie osoby trafiły do szpitala.
Do niebezpiecznego zdarzenia drogowego doszło w piątek, 6 lutego w Jelcz-Laskowice. Jak informuje Policja, opady deszczu i śliska nawierzchnia znacząco pogorszyły warunki jazdy, a chwila nieuwagi doprowadziła do groźnego wypadku z udziałem czterech pojazdów.
Zdarzenie miało miejsce około godziny 21:20 na ulicy Oleśnickiej. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 20-letni mieszkaniec powiatu oławskiego, kierujący samochodem marki Seat, nieprawidłowo wykonał manewr wymijania. W jego wyniku zjechał na przeciwległy pas ruchu i lewym przodem pojazdu uderzył w lewy przedni bok samochodu ciężarowego marki Volvo, którym kierował 38-letni mieszkaniec powiatu oleśnickiego.
Na tym jednak się nie zakończyła. Seat odbił się od ciężarówki i uderzył w tylny lewy bok pojazdu marki Opel, prowadzonego przez 34-letniego mieszkańca Jelcza-Laskowic, a następnie w samochód marki Skoda, którym kierował 39-letni mieszkaniec Oława.
W wyniku wypadku kierujący Seatem oraz Volvo zostali przetransportowani do szpitala. Na szczęście, jak przekazali policjanci, wszyscy uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi - badania wykazały 0,00 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu.
Policja po raz kolejny apeluje do kierowców o rozwagę i ostrożność, zwłaszcza przy trudnych warunkach atmosferycznych. Mokra nawierzchnia wydłuża drogę hamowania, a pośpiech i brak koncentracji mogą w jednej chwili doprowadzić do tragedii.
- Kilka minut zysku nie jest warte ryzyka utraty zdrowia lub życia - przypominają funkcjonariusze. Dostosujmy prędkość do warunków panujących na drodze, zachowujmy bezpieczne odległości i wykonujmy manewry tylko wtedy, gdy mamy pewność, że są bezpieczne.