Dwa duże psy zaatakowały alpaki w Jelczu-Laskowicach. Jedno zwierzę nie przeżyło
Na terenie jednej z firm w Jelczu-Laskowicach, dwa duże psy, przypominające owczarki niemieckie, wbiegły na prywatną posesję, gdzie zaatakowały alpaki. Jedno ze zwierząt zostało zagryzione, drugie odniosło obrażenia.
Zdarzenie miało miejsce około godziny 19:30. Według przekazanych informacji na teren jednej z firm przy ulicy Zachodniej wbiegły dwa wilczury, które zaatakowały znajdujące się na posesji alpaki.
Atak zakończył się tragicznie dla jednego ze zwierząt, które zostało zagryzione przez psy. Druga alpaka została ranna. Choć do zdarzenia doszło w środę wieczorem, zgłoszenie do Komendy Powiatowej Policji w Oławie wpłynęło dopiero następnego dnia, w czwartek, 29 października, przed godziną 11:00. - Na teren zakładu wtargnęły dwa wilczury, które stworzyły zagrożenie dla personelu, następnie zagryzły jedną alpakę i jedną raniły. Na miejsce wezwano lekarza weterynarii celem opatrzenia rannego zwierzęcia, zabezpieczono także monitoring. Będziemy prowadzić dalsze czynności w tej sprawie - informuje Wioletta Polerowicz, rzecznik prasowy KPP Oława.
zdjęcie poglądowe wygenerowane przez sztuczną inteligencję