Reklama
Logo - Olawa24.pl
{{ report.show === 1 ? 'Zgłoś sprawę' : 'Kontakt z redakcją' }}
{{ report.success }}
{{ error.report.data.name }}
{{ error.report.data.email }}
{{ error.report.data.body }}
{{ error.report.data.rule }}

Koszykówka w Europie - gdzie naprawdę gra się najlepiej?

Dodano: Autor: Redakcja
autor zdjęć: Materiał partnera

Koszykówka to nie tylko NBA. W Europie mamy naprawdę sporo dobrych lig, a ich zróżnicowanie potrafi zaskoczyć. Gdzie gra się najlepiej? Co może wpływać na decyzję zawodników o wyborze konkretnej ligi? Wszystkiego dowiesz się z poniższego artykułu.

Która europejska liga oferuje najwyższy poziom sportowy?

Najsilniejszą narodową ligą w europejskiej koszykówce jest hiszpańska Liga ACB. Ten status nie jest dziełem przypadku. Co tydzień można w niej podziwiać starcia na poziomie niemal euroligowym. Znajdziesz w niej takie koszykarskie marki jak Real Madryt, FC Barcelona czy Valencia Basket. Ale liga hiszpańska nie kręci się wokół tylko tych gigantów. Tempo gry, taktyka i światowej klasy zawodnicy sprawiają, że nawet „mniejsze” mecze trzymają wysoki poziom.

Ogromne pieniądze i ambicje znajdziemy także w tureckiej Basketbol Super Lidze (BSL). Przekładają się one na realną siłę takich drużyn jak Fenerbahce, Anadolu Efes czy Galatasaray. Do grona mocnych lig należy też grecka Greek Basketball League (GBL). Tam królują ekipy Olympiakosu, Panathinaikosu oraz Arisu Saloniki. Grecja to kraj, gdzie koszykówka to sport narodowy, więc gra tam, wiąże się z ogromną presją.

Euroliga gromadzi najlepsze ekipy z całej Europy. Więcej na jej temat przeczytasz tutaj: https://news.decathlon.pl/koszykowka/euroliga-koszykowka-na-najwyzszym-poziomie-w-europie/.

Atmosfera i kibice - które europejskie hale „płoną”?

Myślisz, że „magia koszykówki” zaczyna się i kończy na parkiecie? To znaczy, że nigdy nie byłeś na meczu w Belgradzie lub Atenach. Na Bałkanach oraz w Grecji hala potrafi żyć własnym życiem. I nie są to słowa ani trochę przesadzone. Śpiewy, race oraz nieustanny hałas to stały towarzysz każdego spotkania. Spotkania Partizana z Crveną Zvezdą czy Olympiakosu z Panathinaikosem to więcej niż mecze. Kibice nie są tam dodatkiem, a integralną częścią widowiska.

Podobnego klimatu można doświadczyć w Turcji. Na meczach Fenerbahce czy Anadolu Efes trybuny również potrafią zamienić się w solidny „kocioł”. Tam kibice mają realny wpływ na przebieg meczu, wywierając presję od pierwszego gwizdka. Dla porównania, na meczach Polskiej Ligi Koszykówki (PLK) atmosfera jest bardziej stonowana. Bliższa jest ona „sportowemu teatrowi”. Odwiedź Decathlon Sport i śledź na bieżąco newsy z polskiej i europejskiej koszykówki.

Pieniądze vs rozwój - gdzie opłaca się grać?

Odpowiedź wydaje się prosta: najlepiej grać tam, gdzie są największe pieniądze. I wielu graczy wybiera tę drogę, przenosząc się do Hiszpanii czy Turcji. Ale to tylko część prawdy. W tych ligach bardzo trudno się przebić dlatego też wielu zawodników stawia na ligi, w których może się spokojnie rozwijać. Kierują się oni wtedy między innymi do Niemiec, Francji czy Polski. Wybór zależy tak naprawdę od priorytetów, jakie stawia sobie konkretny koszykarz.

Europejska koszykówka - każdy kraj to inny klimat

Europejskie ligi są bardzo zróżnicowane. Koszykarz stojący przed wyborem klubu ma w czym wybierać i nad czym się zastanawiać. Jeżeli zależy mu na najwyższym poziomie sportowym, dobrym wyborem będzie Hiszpania lub Turcja. Klimat greckich czy serbskich hal to więcej niż koszykówka. To religia. Grając w tych ligach, musi liczyć się z ogromną presją. Na nieco spokojniejszy rozwój i więcej szans na parkiecie może liczyć za to w lidze polskiej lub francuskiej.

[Artykuł sponsorowany]

Zgłoś naruszenie
{{ error.violation.name }}
{{ error.violation.email }}
{{ error.violation.body }}
{{ violation.success }}