Na Pelikanach przez pół Polski. Wyjątkowa podróż uczestników Rajdu Koguta
Setki kilometrów na klasycznych rowerach, kilka dni jazdy przed oficjalnym startem i jeden cel - dotrzeć do mety razem z uczestnikami tegorocznego Rajdu Koguta. Ania i Michał, znani jako „Koliberki”, już są w trasie i po raz kolejny podejmują wyjątkowe wyzwanie związane z największym charytatywnym rajdem w Polsce.
Choć do startu tegorocznego Rajdu Koguta pozostał jeszcze tydzień, pierwsi uczestnicy są już w trasie. Mowa o Ani i Michale, znanych jako „Koliberki”, którzy kilka dni temu wyruszyli w drogę do Zamościa na klasycznych rowerach marki Romet. Ich podróż będzie znacznie dłuższa niż większości uczestników, dlatego zdecydowali się wystartować wcześniej, by na metę dotrzeć razem z tymi, którzy ruszą dopiero w Boże Ciało.
Wyjątkowy start odbył się wśród zabytkowych pojazdów w Muzeum Motoryzacji Wena w sobotę, 23 maja. Ania i Michał otrzymali numery startowe R4 i R5, a na trasę ruszyli przy wsparciu i dopingu miłośników klasycznej motoryzacji. Duet część uczestników Rajdu Koguta może pamiętać z ubiegłorocznej edycji, kiedy pokonywali trasę na tandemie. Tym razem postawili sobie jeszcze większe wyzwanie i jadą na kultowych „Pelikanach”. Przed nimi setki kilometrów, zmienna pogoda, zmęczenie i możliwe awarie, ale również ogromna przygoda oraz niezapomniane wspomnienia.
Przypomnijmy, że Rajd Koguta tradycyjnie rusza z Oławy w Boże Ciało - w czwartek, 4 czerwca. Tegoroczna edycja ponownie pokazuje ogromną siłę tej inicjatywy. Na koncie zbiórki prowadzonej za pośrednictwem platformy Siepomaga znajduje się już 5 322 908 zł. Cała kwota, bez żadnych prowizji, zostanie podzielona i przekazana potrzebującym oraz chorym dzieciom z terenu całej Polski.