Reklama
Logo - Olawa24.pl
{{ report.show === 1 ? 'Zgłoś sprawę' : 'Kontakt z redakcją' }}
{{ report.success }}
{{ error.report.data.name }}
{{ error.report.data.email }}
{{ error.report.data.body }}
{{ error.report.data.rule }}

Piesi i samochody w jednej kolejce po wymaz? Mieszkanka jest zbulwersowana

Dodano: Autor:
Jedna z mieszkanek jest oburzona sytuacją, jaka miała miejsce w oławskim punkcie pobrań wymazów na COVID-19.

- Polecam nagłośnić pracę mobilnego punktu badań w kierunku SARS-CoV-2 w Oławie. Sytuacja, która mnie tam dzisiaj spotkała jest na tyle absurdalna i dramatyczna, że myślę, ze ktoś powinien się tym zainteresować i coś z tym zrobić. Zostałam skierowana na testy z powodu objawów choroby po uprzednim kontakcie z osobami chorymi. W dniu dzisiejszym udałam się do punktu pobrań pieszo, ponieważ nie posiadam własnego środka transportu. Zgodnie z informacjami zamieszczonymi na stronie pacjent.gov.pl do mobilnego punktu pobrań można się udać własnym środkiem transportu lub pieszo. - informuje czytelniczka.

-Podeszłam do okienka między jednym a drugim samochodem i informuję, że mam skierowanie na test i że jestem pieszo- Pani w okienku odpowiada, ze to mobilny punkt pobrań i żebym ustawiła się za samochodami... sznur aut na moje oko miał 1,5 km. Na dworze 1 stopień na plusie, wiatr i przelotny deszcz ze śniegiem. Ja z gorączką i bólem kości w piżamie pod płaszczem... miałam nadzieje, ze może wszystko pójdzie sprawnie i dynamicznie. Stałam pół godziny z zegarkiem na ręku. Kolejka przesunęła się o 3 samochody. Ludzie siedzieli w ciepłych autach z muzyczka a ja zamarzałam i telepałam się z zimna. Wróciłam do okienka. Pytam czy to jakiś żart, że chory człowiek z gorączką ma stać 3 godziny na dworze za autami. Pani odpowiedziała, ze takie są zasady. Zasady!? Jestem przerażona, że ludzie, których zadaniem i obowiązkiem jest ochrona ludzkiego zdrowia i życia potrafią w takiej sytuacji mówić o zasadach. Myślę, że panie „medyczki” z dzisiejszego dyżuru mobilnego punktu pobrań w Oławie ewidentnie minęły się z powołaniem. Na koniec dodam tylko, że kilka dni temu znajomi, którzy również nie posiadają samochodu byli w punkcie pobrań i zrobili test poza samochodową kolejką (nie jest to jedyny przypadek, który znam). Dziś poza mną nie było nikogo kto przyszedł pieszo na badanie, samo pobranie wymazu i potwierdzenie tożsamości trwa mniej niż trwała moja dyskusja z pracownicą punktu. Po powrocie do domu zadzwoniłam do sanepidu, żeby poinformować, ze nie wykonam testu, ponieważ nie mam siły stać 3 godziny w kolejce na mrozie z objawami choroby. Pan z infolinii poinformował mnie, że powinnam zostać przyjęta poza „samochodową kolejką”. Mróz, wiatr, 40 aut i jeden pieszy z gorączką... pytanie do Pań z dzisiejszego dyżuru w punkcie pobrań- gdzie sens, logika, obowiązek niesienia pomocy czy chociażby zwykle ludzkie odruchy i życzliwość?

-Szpital powołał mobilny punkt pobrań i jego założeniem jest to, że jest mobilny. Czyli przeznaczony dla samochodów. Nigdy nie wyganiamy z kolejki osób, które przyszły pieszo, ale niestety swoje muszą odczekać. - informuje Anna Kotala, zastępca dyrektora Zespołu Opieki Zdrowotnej w Oławie. -Kiedyś rozważaliśmy, aby powstała druga kolejka dla osób, które przyszły pieszo, ale niestety wiąże się, to z utworzeniem drugiego punktu i z dodatkowym personelem, którego nie posiadamy. Jeśli byłby jeden punkt i dwie kolejki, byłyby spory pomiędzy czekającymi na wymaz, kto za kim jest. Kiedyś chcieliśmy postawić namiot, aby osoby, które czekają bez samochodu mogły się schować w razie trudnych warunków atmosferycznych, niestety my takiego namiotu nie posiadamy, starostwo także. Znaleźliśmy firmę, która mogła go nam wypożyczyć, jednak wymogiem ich było, abyśmy codziennie go składali, aby nie był narażony na dewastacje.

Zgłoś naruszenie
{{ error.violation.name }}
{{ error.violation.email }}
{{ error.violation.body }}
{{ violation.success }}

Komentarze (15)

c
cześ
Pomijając fakt że trzeba być kompletnym debilem żeby w ogóle stać w tej kolejce ale jeśli piesi mieli by pierwszeństwo to wszyscy by przyszli pieszo bo auta zostawili by kawałek dalej :D Po co się tam ustawiacie jak barany do rzeźni!!! Skąd wy macie czas żeby tam stać???
B
BKK
Faktycznie wymaz, to wraz ze spisywaniem z dokumentów, jakieś trzy minuty, albo i mniej. Ale ogólnie ten punkt jest fatalnie zrealizowany. Usytuowany jest tak, że aby dokonać pobrania to i tak trzeba wysiąść z auta. Do tego wisi tam napis "tylko jedno auto". Na szczęście rozumni kierowcy nauczyli się stawać po dwa auta i jak jedna osoba jest obsługiwana, to druga czeka w już podstawionym aucie. Usprawnia to płynność. Co do pieszych, to z jednej strony tak, niech będą obsługiwani poza kolejką samochodową. Z drugiej, to znając pomysłowość i spryt Polaków, zaraz okaże się, że gro osób będzie zostawiało samochody na parkingu i pieszo podchodziło pod okienko, co sparaliżuje płynność kolejki samochodów. I tak źle i tak niedobrze.
T
TR 22
Dzięki covidowi owieczki idą na rzeź a barany dalej rządzą.
J
Jax
Po pierwsze: dlaczego ten punkt pobrań nazywa się „mobilny”??? Przecież „mobilny” to inaczej „ruchomy” lub „przenośny”, a ta buda przecież stoi ciągle w tym samym (kompletnie nieprzemyślanym) miejscu. Po drugie: we wszystkich urzędach jakiś czas temu popularne stały się urządzenia, które wydają bilety z numerami wskazującymi kolejność. Czy nie można takiej maszyny zabrać z któregoś z nieczynnych przecież urzędów i postawić przy tym punkcie? Po trzecie: po raz kolejny mamy dowód na to, że to, co prywaciarz zrobi bez najmniejszego problemu, to dla organów publicznych jest poza granicą wykonalności, a może i wyobraźni. Przykład: McDonald’s bez problemu obsługuje WSZYSTKICH klientów, bez względu na to, jak się dostali do lokalu. Może dyrektorostwu z dyplomami przydałoby się przyuczenie na DriveThru? Blisko mają...
w
wawa
Są w Polsce firmy, gdzie test przywozi taksówkarz, pobierasz sobie próbkę i oddajesz mu wymaz. Zawozi do laboratorium a po 8h masz wynik. Miałem tak 3 razy robiony test rt-pcr, oczywiście firma stawia, bo 480zł na test jest mniej warte niż zdrowie innych pracowników. Na wejściu do biura mamy też testy płytkowe - masz potrzebę, możesz sobie zrobić test. Szkoda, że wszędzie tak nie jest, a powinno.
H
Hipokrates
Pani Dyrektor proszę zrezygnować z funkcji,błagam Panią,Pani nadaje się do pracy gdzieś w odosobnieniu,żeby nie czynić ludziom krzywdy......
T
Tejlor
A ja nie rozumiem kto wymyślił, żeby kolejkę stworzyć na ulicy. Tam się nie ma jak minąć. Parking jest od tego.
S
Stefek albo Wandzia
Co się dziwicie jak kolejka to kolejka, a gdzie ta osoba chciała stać ?
S
Standard
Czyli nie ma namiotu, ponieważ szpitalowi nie chce się go chować co noc xD Tak. Chcą pomóc, dadzą namiot, ale trzeba dbać o ten namiot? ERROR w mózgu. TO NIE CHCEMY. Szczerze, ile taki namiot kosztuje? Z łapówek co zebrali nielegalnie mogli by kupić na pewno więcej niż jeden. Lenistwo, korupcja widać na poziomie w naszej UMIERALNI
S
SpecjalistaOdWszystkiego
A to jak testu nie zrobię, a mam skierowanie, to jest wieczna kwarantanna? (Bo muszę remont zrobić chaty, a urlopu nie chcę tracić).
K
Kaziu
Brak punktu pobrań dla niezmotoryzowanych, wbrew pozorom, jest ogromnym problemem. Bo osobiście znam wiele osób w Oławie, co prosiło kogoś (np rodziców, koleżanke) o podwiezienie na test (bo np mąż w pracy albo został z dzieckiem, samochód w serwisie, sama od dawna nie jeżdżę). A takie wspólne siedzenie w aucie kilka godzin to chyba nie jest najrozsądniejsze.
S
SpecjalistaOdWszystkiego
Mobilny, znaczy przenośny. Ale po co przenosić, jak się postawiło idealnie. Oczywiście, jakby miał być dedykowany dla kierowców, nazywałby się samochodowym, albo dla zmotoryzowanych. A tak jest dla wszystkich, tyle że na parkingu i można podjechać bardzo blisko. Podobnie zresztą, jak na stacji benzynowej kupować może każdy. W USA też byłem na MCdrive z buta (bo w nocy tylko taki otwarty).
M
Miłosz
Zamknąć ten punkt będziecie wszyscy zdrowsi
P
PolskaJęzykTrudnaJęzyk
Cyt. "...mobilny. Czyli przeznaczony dla samochodów." - a ja się pytam, jak to pani wywnioskowała? Bo zgodnie ze słownikiem j.polskiego PWN mobilny znaczy tyle co ruchomy. Czy urządzenie mobilne (telefon) to coś przeznaczonego dla samochodów - nie wydaje mi się.
D
Darek
Z przyjemnością to ogłoszę gdzie się da.

Dodaj komentarz:

{{ error.comment.author }}
{{ error.comment.body }}
{{ error.comment.rules }}
{{ comment.success }}