Oława: Maja Mecan, Bedoes i Łatwogang na jednym muralu [ZDJĘCIA]
Miał być tajemnicą do samego końca i wszystko wskazuje na to, że się udało. Na ścianie Szkoły Podstawowej nr 8 w Oławie powstał wyjątkowy mural poświęcony Mai Mecan - młodej oławiance, której historią żyje cała Polska. Za projektem stoi oławski artysta Kamil Tobiasz, a samo dzieło jest symbolem wsparcia, wdzięczności i ogromnej siły internetowej społeczności.
To miał być sekret do samego końca. Przez kilka dni mieszkańcy widzieli jedynie kolejne fragmenty ogromnego malowidła powstającego na ścianie Szkoły Podstawowej nr 8 w Oławie. Dziś wszystko jest już jasne - wyjątkowy mural poświęcony Mai Mecan został ukończony. To symbol wsparcia dla młodej oławianki, która stała się twarzą i głosem utworu „Diss na raka” stworzonego wspólnie z raperem BEDOES 2115, a później także jednej z największych akcji charytatywnych w historii polskiego internetu związanej ze streamerem ŁATWOGANG.
Autorem muralu i pomysłodawcą muralu jest oławski artysta Kamil Tobiasz, ale impuls do prac dał Michał Menartowicz co było "kropką nad i" dla tego projektu. Jak podkreślają, wszystko zaczęło się spontanicznie - podczas głośnego streamingu, który śledziły setki tysięcy osób.
- Pomysł powstał jeszcze podczas streamu - oglądając go i wpłacające kolejne kwoty, pomyślałem, że trzeba zrobić coś wyjątkowego, coś co pozostanie z nami - mieszkańcami Oławy na znacznie dłużej. Padło hasło mural. A jako że Oława posiada wyjątkowego artystę w tej dziedzinie - Kamila Tobiasza nie wahałem się i napisaliśmy do Kamila. Odpowiedź była błyskawiczna i krótka - “ROBIMY” - mówi Michał.
Początkowo mural miał powstać w centrum miasta, jednak projekt szybko nabrał jeszcze bardziej symbolicznego charakteru. Kamil Tobiasz skontaktował się z burmistrzem Oławy Tomaszem Frischmannem, który od razu poparł inicjatywę.
- Napisałem SMS do burmistrza. Pamiętam, to była niedziela i wszyscy byliśmy w rozjazdach. Opowiedziałem o pomyśle, a burmistrz z entuzjazmem go przyjął i powiedział - zróbmy to. Kilkanaście minut później zaproponował ścianę w Szkole Podstawowej nr 8, do której uczęszcza Maja. Urząd Miasta zadeklarował także pomoc w pozyskaniu materiałów - sprayów, farb, wałków. Wszystkiego, czego potrzebowałem do stworzenia muralu - opowiada Kamil Tobiasz.
Prace nad projektem rozpoczęły się już następnego dnia. Artysta postanowił połączyć dwa światy - teledysk „Diss na raka” oraz historyczny streaming Łatwoganga. Na muralu pojawiła się Maja znana z teledysku, a także symboliczny gest serca ułożonego z dłoni wykonany przez twórców podczas finału zbiórki.
W piątkową noc rozpoczęło się wielkie szkicowanie. Przy pomocy rzutnika Kamil wyświetlał projekt na ścianie i z podnośnika ręcznie odwzorowywał wszystkie linie. Z każdym dniem mural nabierał kolorów i coraz większego rozmachu. Choć projekt miał pozostać tajemnicą, mieszkańcy szybko zaczęli interesować się tym co dzieje się na murach szkoły. W sieci pojawiały się pierwsze fotografie, wykonywane przez przechodniów.
Sama Maja również pojawiła się podczas tworzenia muralu, jednak początkowo widziała jedynie czarne szkice. Kilka dni później trafiła do szpitala na badania, dlatego gotowy mural na żywo zobaczy dopiero po powrocie do domu.
Całość powstawała przez sześć dni i pochłonęła ponad 56 godzin pracy Kamila. Pogoda nie ułatwiała zadania - deszcz wielokrotnie przerywał malowanie, jednak przy każdym oknie pogodowym artysta wracał do pracy na podnośniku. Przy projekcie pomagał także oławianin Tomasz Kmiecik, który odpowiadał za typografię.
- Przez ten projekt przewija się zdjęcie Mai z teledysku “Diss na raka”, ale jest on mocno okraszony kolorem fioletowym, który jest ulubionym kolorem Mai. Nawet okienko YouTube’a jest właśnie w tym kolorze, bo świat dziecka może być kolorowany tak, jak ono samo to sobie wymyśli. Jest tu kilka elementów łączących teledysk i streaming, kilka moich własnych symboli - jak piksele czy księżyce i słońca, które też są symboliczne niczym dziewięciodniowy streaming. Całość to połączenie tych dwóch światów - tłumaczy Kamil Tobiasz.
Artysta podkreśla również, że mural ma być przede wszystkim symbolem wsparcia dla Mai.
- Mural powstał dla Mai, aby dodać jej jeszcze odrobinę otuchy, chociaż myślę, że przy tym wszystkim, co teraz się dzieje, cała energia wszechświata jej sprzyja. Tym muralem chciałem też podziękować Bedoesowi i Łatwogangowi. Chociaż sami mówią, że nie są bohaterami, to myślę, że po tym jak potrafili zjednoczyć ludzi i zrobić coś naprawdę wspaniałego, muszą tutaj być - bo byli elementem, który pociągnął tę akcję w niesamowity sposób - dodaje.
W trakcie prac okazało się że Maja widzi ścianę z muralem z domu, mieszka bowiem kilkadziesiąt metrów dalej.
- Widzimy ten mural z okien, obserwuję od samego początku jego powstawanie i mam łzy w oczach, to coś pięknego. Maja jest zachwycona - opowiada Katarzyna Mecan, mama Mai.
Dlaczego przez kilka dni o muralu było tak cicho? Organizatorzy celowo ograniczali informacje do minimum. Chcieli, aby Maja zobaczyła gotowy efekt osobiście i aby sam proces tworzenia nie zamienił się w medialne wydarzenie utrudniające pracę artyście. Jak przyznają, przy tak głośnej historii związanej z Fundacją Cancer Fighters, utworem Bedoesa i streamingiem Łatwoganga zainteresowanie ogólnopolskich mediów mogło pojawić się błyskawicznie.
Wsparcie przy realizacji projektu zaoferował Ireneusz Zabłocki i firma koszowy.eu, udostępniając podnośnik całkowicie bezpłatnie na ponad tydzień, a także Studio Reklamy WENA, które przygotowało szablony.
Dziś już wszyscy mogą podziwiać ten niezwykły mural - mieści się on na jednej ze ścian Szkoły Podstawowej nr. 8 w Oławie od strony ulicy Chopina.
Ta historia pokazuje, że Oława po raz kolejny potrafiła się zjednoczyć wokół czegoś naprawdę ważnego. Mieszkańcy, artyści, przedsiębiorcy i zwykli ludzie pokazali, że kiedy trzeba - można stworzyć coś wyjątkowego. Coś, co daje nadzieję, wsparcie i zostaje z nami na długie lata.