Plaga komarów w całym powiecie. Będą odkomarzać?
Mieszkańcy alarmują. Komarów w naszej okolicy jest bardzo dużo. Kiedy samorządy przystąpią do opryskiwania?
Przez podwyższone w ubiegłym miesiącu stany wody na Odrze, Oław ie i pozostałych rzekach w powiecie oławskim plaga nieznośnych owadów w niektórych miejscach niemalże uniemożliwia dłuższe przebywanie na świeżym powietrzu . Podczas majowej sesji rady miejskiej, radni poruszyli ten temat.
W sprawozdaniu z działalności burmistrza między sesjami widnieje zadanie związane ze zwalczaniem szkodników. Wskazywany oprysk biologiczny przeciw larwom komarów miał miejsce na terenie parku miejskiego, "piasków", na Zaodrzu oraz w Nowym Otoku. Koszt zadania wyniósł 1920 zł. Czy to pomogło? Prawdopodobnie mieszkańcy nawet tego nie odczuli. Komary były i są nadal.
-W tym momencie robimy rozpoznanie w terenie i zbieramy informacje. - mówił zastępca burmistrza Andrzej Mikoda. Od wielkości zagrożenia tego owada będziemy podejmować decyzję, czy będą to zabiegi agrolotnicze, czy metoda naziemna. Miasto jest w trakcie rozmów z gminą wiejską Oława, być może wspólnie uda się podjąć kroki na szerszą skalę. -Wspólne działanie może być znacznie bardziej skuteczne.
Położenie dzielnicy Zaodrze jest bardzo specyficzne, ponieważ tuż za mostem kończy się nasza gmina. - informował burmistrz Tomasz Frischmann. Samolot może latać nad samym Zaodrzem, a z tego, co się orientuję komar może przelecieć 10 kilometrów, więc zasadne jest w tym przypadku połączenie sił z gminą wiejską Oława żeby te działania miały charakter trwały.