Planowana wycinka w Bystrzyckim lesie. Nadleśnictwo tłumaczy powody i zakres prac
W Bystrzyckim lesie, w rejonie tzw. "dołów" odbyło się spotkanie Nadleśnictwa Oława z mieszkańcami. Jego tematem była planowana wycinka drzew, która w najbliższych dniach ma rozpocząć się na terenie leśnym objętym ochroną Natura 2000.
Spotkanie odbyło się w miniony piątek, 16 stycznia. - Będziemy prowadzić tutaj prace gospodarcze polegające na usunięciu części drzew z tego drzewostanu. W ramach planu urządzania lasów, który został sporządzony na lata 2024-2033, są to cięcia w ramach przebudowy, ponieważ jest to drzewostan porolny, który został sztucznie wprowadzony i mamy problem, że nam zamiera - wyjaśniał Szymon Żak, Zastępca Nadleśniczego.
Jak wyjaśniał zastępca nadleśniczego, drzewa są opanowane przez jemiołę. Aby ograniczyć skalę ingerencji i uniknąć społecznych kontrowersji, zdecydowano się na zmianę rodzaju rębni.
- Stwierdziliśmy, że aby nie robić tu konfliktów między nami a społeczeństwem, zmieniliśmy rębnię z pierwszej na drugą, część drzewostanu zostanie usunięta na całej powierzchni. Zostawimy odnowienie dębowe, ono w międzyczasie będzie rosło. Będziemy czekali, co będzie się działo z resztą drzew.
Drzewa zostaną usunięte na powierzchni sześciu hektarów, wyjdzie z tego ponad 200 kubików. Sosna rosnąca w tym miejscu ma 75 lat, jest również dąb czerwony w wieku ponad 50-lat, on również musi zostać usunięty, bo jak wspominał nadleśniczy, jest to gatunek obcy, inwazyjny i jeśli zostanie, to będzie się odnawiał i rodzime gatunki będzie tłumić.
Warto pamiętać, że las jest w terenie Natury 2000, gdzie jest obszar ochrony Jelonka Rogacza.- W ramach zaleceń mamy pozostawiać wszystkie drzewa dębowe, ale rodzime - dodawał Szymon Żak. - Przy domach, drzewostanu wycinać nie będziemy, ograniczymy się do usunięcia drzew suchych i posprzątamy te, które kiedyś się wywróciły.
Jak podkreślał pracownik nadleśnictwa, wycinka będzie przeprowadzana odcinkami, a puste miejsca zostaną odnowione bukiem. Wycinane pasy nie będą szerokie, w granicach sześciu metrów. Prawdopodobnie prace rozpoczną się już w tym tygodniu, przy mrozie jest mniejsze prawdopodobieństwo zniszczenia drogi, którą na co dzień uczęszczają mieszkańcy. Wycinka potrwa 2-3 dni, następnie rozpocznie się sprzątanie. Nasadzenia najwcześniej będą przeprowadzone w 2027 roku.