Samochód wypadł z drogi i dachował. To kolejny wypadek w tym miejscu
Do groźnego zdarzenia drogowego doszło we wtorek, kilka minut przed godziną 17:00, na trasie z Miłoszyc do Nadolic Wielkich. Na leśnym odcinku drogi, tuż przed przejazdem kolejowym, samochód osobowy wypadł z jezdni, wjechał do przydrożnego rowu i dachował.
Autem podróżowały dwie osoby. Po przewróceniu pojazdu nie były w stanie samodzielnie wydostać się z jego wnętrza. Na miejsce natychmiast zadysponowano służby ratunkowe.
Obie osoby wymagały pomocy medycznej. Na miejscu pracowały zespoły ratownictwa medycznego, strażacy z Jelcza-Laskowic i Nadolic Wielkich oraz policja. Na czas prowadzenia działań ratunkowych ruch na drodze odbywał się wahadłowo.
Zaledwie chwilę przed wypadkiem przez Miłoszyce przeszły intensywne opady deszczu. Nawierzchnia na leśnym odcinku drogi, szczególnie w rejonie przejazdu kolejowego, stała się bardzo śliska. To niestety nie jest pierwsze groźne zdarzenie w tym miejscu. Łuk drogi przed przejazdem kolejowym od lat uznawany jest za wyjątkowo niebezpieczny. W przeszłości dochodziło tam już do wielu poważnych wypadków i kolizji.
Okoliczności wtorkowego zdarzenia wyjaśnia policja.
Za informację o zdarzeniu oraz zdjęcia dziękujemy mieszkańcom.