Siatkarski thriller! Volley odwrócił losy meczu i jest o krok od półfinału
Ogromne emocje, zwroty akcji i wielki charakter - tak w skrócie można opisać sobotnie derby pomiędzy IM Rekord Volley Jelcz-Laskowice a Gwardią Wrocław. Jelczańskie „Lwy” dokonały rzeczy niezwykłej - przegrywając już 0:2 w setach, odwróciły losy spotkania i po pięciosetowym boju zwyciężyły 3:2.
To zwycięstwo ma ogromne znaczenie w kontekście całej rywalizacji play-off. Drużyna z Jelcza-Laskowic objęła prowadzenie w serii 2:1 i znalazła się o krok od awansu do Turnieju Półfinałowego o awans do PLS 1. Ligi.
Spotkanie rozpoczęło się od przewagi gości z Wrocławia, którzy wygrali dwa pierwsze sety, grali zdecydowanie lepiej i byli bardzo blisko zamknięcia meczu. Jednak przy wsparciu licznie zgromadzonych kibiców, siatkarze Volleya pokazali ogromny charakter.
Zespół z Jelcza-Laskowic wrócił do gry, doprowadził do tie-breaka, a następnie przypieczętował efektowny comeback, wygrywając całe spotkanie 3:2. Hala eksplodowała radością, a zawodnicy udowodnili, że nie można ich skreślać w żadnym momencie meczu. Najlepszym zawodnikiem spotkania został atakujący Natan Wojtasik, który odegrał kluczową rolę w odrabianiu strat i końcowym triumfie.
Przed drużyną kolejna szansa, by postawić „kropkę nad i”. Już dziś rozegrany zostanie czwarty mecz serii, który może przesądzić o awansie do kolejnego etapu. Spotkanie odbędzie się w KGHM Ślęza Arena, a jego początek zaplanowano na godzinę 19:00.
Czy jelczańskie „Lwy” wykorzystają swoją szansę i zakończą rywalizację już dziś? Jedno jest pewne - derbowe pojedynki w tym sezonie dostarczają kibicom ogromnych emocji i nic nie wskazuje na to, by tym razem było inaczej.