Reklama
Logo - Olawa24.pl
{{ report.show === 1 ? 'Zgłoś sprawę' : 'Kontakt z redakcją' }}
{{ report.success }}
{{ error.report.data.name }}
{{ error.report.data.email }}
{{ error.report.data.body }}
{{ error.report.data.rule }}

Szkoła Podstawowa w szpitalu zostanie zlikwidowana. Mieszkańcy nie zgadzają się z decyzją

Dodano: Autor:
Podczas styczniowej sesji Rady Powiatu radni przegłosowali uchwałę zmierzającą do likwidacji Szkoły Podstawowej nr 2, działającej przy Zespole Opieki Zdrowotnej w Oławie.

Szkoła Podstawowa wchodzi w skład Zespołu Szkół Specjalnych im. Ireny Komorowskiej w Oławie. Projekt uchwały przedstawiła Małgorzata Łabowska, Naczelnik Wydziału Oświaty, Kultury, Sportu i Zdrowia -Najważniejsza przyczyna podjęcia tej uchwały to, zgodnie z artykułem 91 ust. 1 ustawy Prawo Oświatowe, organ prowadzący szkoły różnych typów lub placówki może je połączyć w zespół. - informowała naczelnik. -W skład zespołu szkół specjalnych imienia Ireny Komorowskiej w tej chwili wchodzą dwie szkoły podstawowe-nr 1 specjalna i nr 2 dla dzieci chorych. To jest jeden powód, że dwa typy szkół takie same nie mogą wchodzić do jednego zespołu. Drugą ważną przyczyną jest to, że zgodnie z rozporządzeniem z dnia 8 marca 2013 roku w sprawie organizacji kształcenia oraz warunków i form realizowania specjalnych działań opiekuńczo-wychowawczych w przedszkolach, szkołach specjalnych zorganizowanych w podmiotach leczniczych jednostkach pomocy społecznej dla uczniów przebywających w podmiocie leczniczym krócej niż 9 dni można odstąpić od organizowania zajęć edukacyjnych.

-W ciągu ostatnich lat, zwłaszcza w ostatnich dwóch latach nie było dzieci, które spełniłoby ten warunek. Szkoła Podstawowa numer 2 jest dla dzieci w wieku 1-3 szkoły podstawowej. Średnio okres pobytu takich dzieci to 4-5 dni i są wypisywane do domu. W tej chwili w roku szkolnym 2019/2020 średnio mamy 0,6 dziecka, które spełnia te kryteria i na którego możemy otrzymać subwencję oświatową.

Od 2019 roku Stowarzyszenie Pomocy Dzieciom, Młodzieży, Osobom Niepełnosprawnych "Iskierka Nadziei", w konkursie ofert podpisało umowę na prowadzenie zajęć z dziećmi w różnym wieku przebywającymi na oddziale dziecięcym ZOZ w Oławie. Zajęcia edukacyjno-zabawowe odbywają się codziennie w godzinach 10:00 do 12:30. W 2020 roku również zostanie ogłoszony taki konkurs. Zgodnie z prawem oświatowym organ prowadzący może zlikwidować szkołę publiczną z końcem roku szkolnego.

Związek Nauczycielstwa Polskiego w piśmie z dnia 31 grudnia 2019 roku negatywnie zaopiniował planowaną likwidację. Zarząd Województwa Dolnośląskiego Forum Związków Zawodowych zrezygnował z opiniowania uchwały w sprawie zamiaru likwidacji szkoły. Natomiast MSOiW NSZZ "Solidarność" dnia 20.01.2020 r. pozytywnie zaopiniowało przedmiotowy projekt uchwały.

29 stycznia,  13 radnych podjęło uchwałę w sprawie zamiaru likwidacji szkoły, przeciwko likwidacji było 2 radnych. Od głosowania wstrzymało się trzech radnych.

Mieszkanka napisała do nas list, w którym nie zgadza się z decyzją Rady Powiatu:

Dwa dni temu zapadła niesprawiedliwa i niszcząca decyzja Rady Powiatu dotycząca likwidacji Szkoły Szpitalnej. Kiedy opadły pierwsze emocje, uważam, że to dobry czas na walkę o to, co zostało zniszczone. W 50. rocznicę utworzenia szkoły zostaje ona zamknięta, odbierając Małym Pacjentom szansę na fachową i troskliwą opiekę nauczyciela podczas hospitalizacji.

Szkołę Szpitalną przez lata tworzyli różni nauczyciele, którzy na zawsze zapisali się w jej historii, jednak osobą, która poświęciła większość swojego życia na tworzenie tego miejsca, jest moja mama, która w tym roku zamyka 37. rok pracy w tym miejscu. To była pierwsza i jedyna praca, której całkowicie się poświęciła. Dzieci i ich Rodzice, spędzający czas na Oddziale Pediatrycznym, który zawsze jest przykrym przeżyciem, zmieniała w czas uśmiechu i radości. Praca nauczyciela to nie tylko nauka, a szpitalne warunki wymagają zupełnie innego podejścia do dziecka. Oddział Pediatryczny przez ten czas zyskał wiele dobrego, zaczynając od organizacji wielu wydarzeń dla dzieci, Mikołajek, Dnia Dziecka, Pierwszego dnia wiosny i innych, zajmowała się przygotowywaniem wystąpień dzieci, tworzenia wspaniałej atmosfery i warunków, w których przebywały dzieci-wystroju i kolorowych dekoracji, które często finansowała z własnej kieszeni. To także akcje społeczne, które odbyły się z pomysłu mojej mamy i miały szansę realizacji dzięki pomocy Rodziców i Sponsorów, którzy pozyskiwani byli dzięki mojej mamie. Stworzyła miejsce przyjazne, bezpieczne i kolorowe, które nie przypominało typowych warunków szpitalnych. Władze na posiedzeniu Rady Powiatu skupili się wyłącznie na cyfrach, kosztach i paragrafach. To ewidentnie pokazuje, jak małą wiedzę posiadają na temat specyfiki pracy Oddziału i Szpitala. Kto nie zna się na medycynie, nie wie, że dla dobra dzieci obecnie długość hospitalizacji się skraca, ograniczając możliwość rozwoju infekcji szpitalnych.

Moja mama opiekowała się i uczyła każde dziecko, które tego potrzebowało. Nigdy nie odmówiła nikomu pomocy, zajmowała się również dziećmi z Oddziału Laryngologicznego. Zakres jej obowiązków zapisany w umowie to kropla w morzu tego, ile pracy wkładała w swój każdy z 37. lat dzień na Oddziale. Nie znam drugiej osoby, która skończyłaby tyle dodatkowych kursów oraz studiów podyplomowych, co pokazuje, jak wielką pasją jest jej zawód. Przy tym wszystkim, pozostaje osobą skromną i zawsze chętną do pomocy każdemu, kto tylko tego potrzebuje. Uważam jednak, że to czas, kiedy trzeba walczyć o to, co próbuje się odebrać Małym Pacjentom. Nie powinniśmy odbierać wymarzonej pracy osobie, której pozostało niespełna 4 lata do emerytury.

Dziękujemy za słowa wsparcia, które płyną od Rodziców dzieci, pani Ordynator, lekarzy, personelu szpitala oraz naszych wszystkich bliskich, którzy zamierzają walczyć o Szkołę Szpitalną oraz Radnym, którzy sprzeciwili się tej ustawie. Wierzę, że wspólnymi siłami uda się jeszcze wiele zmienić, jednocześnie wyrażam głęboki smutek nad postępowaniem i wartościami, którymi kierują się Przewodniczący oraz Radni Powiatu Oławskiego.

Z wyrazami szacunku, Marta Marcinkiewicz

Zgłoś naruszenie
{{ error.violation.name }}
{{ error.violation.email }}
{{ error.violation.body }}
{{ violation.success }}

Komentarze (10)

g
gość
nikt nie zwalnia nauczyciela / jest ona pracownikiem szkoły specjalnej / to tylko zmiana budynku
G
Gość
Ta szkoła żeczywiście jest nie potrzebna. Jeśli dxiecko jest mocno chore np. jelitówką to męczenie go jeszcze szkołą jest bez sensu.
g
gość
Gość - niezalogowany 2020-01-31 19:10:34pisząc ten komentarz chyba nie masz pojęcia o funkcjonowaniu takiej szkoły
g
gość
jak ludzie się nie zgadzają/ są zajęcia świetlicowe a szkoła to mit, personel popiera więzy rodzinne
g
gość
teraz już rozumiem dlaczego wprowadzono na Oddział Dziecięcy osobę która rzekomo zajmuje się dziećmi od godz 10 -12 30 .Kto z Rodziców zauważył Tą Panią ze Stowarzyszenia Iskierka .Rodzice piszą tylko i wyłącznie o Pani Renacie. Kto podpisał umowę w 2019 roku na prowadzenie takich zajęć ?Dziwne. Teraz rozumiem dlaczego Pani Radna - Prezes ze Stowarzyszenia Pomocy Dzieciom Tęcza zagłosowała za likwidację szkoły. Wepchnięto swoją osobę .Czy ta Pani pracuje charytatywnie ?.Również pobiera pensję. Dlaczego nie można pozostawić w Szpitalu Panią Renatą ,długoletniego pracownika! A bierze się osobę która absolutnie nie ma żadnego dobrego kontaktu z dziećmi ani rodzicami. Kumoterstwo nie zna granic. Wstyd. Rodzice ,personel medyczny prosi o pozostawienie Pani Renaty w Szpitalu.. Likwidujcie sobie szkołę ale nie przenoście i nie zwalniajcie nauczycielkę ,która przepracowała tyle lat. Można przecież utworzyć Oddział szkoły Nr 2 i pozostawić Panią Renatę .Albo niech pracuje z ramienia jakiegokolwiek Stowarzyszenia. Jakie to przykre kiedy polityka wkracza wszędzie i wszystko likwiduje.
a
a.Marcinkiewicz
Do komentarza powyżej. Na szczęście wpisując się jako gość nie jest się anonimowym w internecie. Jesteś złym człowiekiem. Nie można bezpodstawnie pomawiać kogoś o rzeczy, których nigdy nie robił i nie robi. Nigdy nikomu, moja żona nie sprzedała w szpitalu ani nigdzie indziej żadnej kartki. W ich wykonywanie, z okazji świąt wkładaliśmy własne pieniądze, a część materiałów była kupowana przy udziale Stowarzyszenia Pomocy Dzieciom, które działało przy oddziale. Były zawsze prezentem z życzeniami dla pracowników oddziału, sponsorów i przyjaciół.Taki wpis jest pomówieniem i nadaje się do złożenia zawiadomienia do prokuratury.Ciebie nie będzie stać na powiedzenie - przepraszam pomyliłem się.
M
Mirosław Oleś
Do redakcji. Czy jest możliwe upublicznienie nazwisk radnych głosujących za likwidacją szkoły? Jestem ciekaw. Zapewne osoby te mocno obnoszą się przy okazji WOŚP (nie ujmując Orkiestrze sam jestem zwolennikiem WOŚP) a, nie potrafią zadbać o dobro dzieci na własnym powiatowym podwórku. Chciałbym też poznać kwoty o ile i czy wzrosły uposażenia radnych oraz starosty. W końcu ekonomia dotyczy nas wszystkich.
g
gość
Gościu -co za arogancja i bezczelność z Twojej strony. Pomawiasz nauczyciela o dorabianie.Co za bzdura .Widać bardzo dobrze znasz szczegóły .Jesteś może zainteresowana pracą jako wolontariuszka ,czy zazdrościsz . śmiało trzeba zgłosić tą Panią do prokuratury.
G
Gość
Dobra decyzja.
G
Gość
Szkoła w szpitalu nie miała sensu. Lekarze nie przyjmują do szpitala dzieci z kaszelkiem. Tam są bardzo ciężko chore dzieci. Jak dzieci z gorączką, biegunką, bólem mogły chodzić na zajecia szkolne? Szpital jest miejscem, gdzie dzieci powinny dostać odpowiednie leki, odpocząć, żeby organizm miał siły walczyć z chorobą.

Dodaj komentarz:

{{ error.comment.author }}
{{ error.comment.body }}
{{ error.comment.rules }}
{{ comment.success }}