Reklama
Logo - Olawa24.pl
{{ report.show === 1 ? 'Zgłoś sprawę' : 'Kontakt z redakcją' }}
{{ report.success }}
{{ error.report.data.name }}
{{ error.report.data.email }}
{{ error.report.data.body }}
{{ error.report.data.rule }}

To była pierwsza Dębińska Biesiada Kulturalna

Dodano: Autor: Redakcja
autor zdjęć: OLAWA24.PL

Koncert połączony z odsłonięciem gwiazdy Bartka Deryło, msza plenerowa z udziałem zwierząt i wiele innych atrakcji czekało na mieszkańców w Dębinie. 

W sobotę, 20 sierpnia odbyła się pierwsza Dębińska Biesiada Kulturalna podczas której zorganizowano nietypową mszę świętą, bo z udziałem zwierząt. Nie zabrakło psiaków, koni czy alpak. Były występy lokalnych zespołów, a gwiazdą wieczoru był koncert Bartka Deryło, który chwilę wcześniej odsłonił swoją gwiazdę w dębińskiej Alei Gwiazd, która znajduje się przy świetlicy wiejskiej. 

Jak zapowiedzieli organizatorzy, w związku z dużym zainteresowaniem mszą z udziałem zwierząt, będzie ona kontynuowana. Kolejna planowana jest za rok. 

Zgłoś naruszenie
{{ error.violation.name }}
{{ error.violation.email }}
{{ error.violation.body }}
{{ violation.success }}

Komentarze (4)

J
Jacek
Bardzo udana uroczystość. Z jej zorganizowaniem nosiłem się od kilku lat. W końcu zdecydowałem się na rozmowę z księdzem, który wyraził zainteresowanie i chęć pomocy. Gdy zaproponowałem współpracę mieszkańcowi Dębiny, Panu Ryszardowi Borysowi, który pełni funkcję Prezesa Dolnośląskiej Izby Rolniczej, nie zastanawiał się ani chwili. Podobnie było z sołtysem Dębiny, Panem Szczepanem Szafranem. Wymienię również Łowczego Koła Łowieckiego Korona, Pana Henryka Cybulskiego, który z zadowoleniem przyjął zaproszenie do współpracy i zorganizował grupę kolegów Myśliwych. Widoczni są na jednym ze zdjęć, a jeden z nich, pełnił wraz ze mną wartę honorową przy ołtarzu przez cała mszę. Zdecydowanie odpowiedzieli, że to dobry pomysł. No i miejsce nie jest przypadkowe, bo pod naszym ulubionym, sławnym Słowianinem :-) Miejsce to wprost idealnie nadaje się na organizowanie w jego cieniu takich uroczystości! Indywidualnych "pomagierów" było wielu, dlatego jako pomysłodawca i główny organizator, pozwolę sobie podziękować za wszelką pomoc i zaangażowanie każdemu, kto się do tego przyłożył. O ołtarz zadbała Pani Ela Łysiak, która pomyślała również o pięknych kwiatach do jego dekoracji. Świetnym pomysłem było połączenie dwóch uroczystości, czyli planowanej na 13.VIII. mszy z planowanym pierwotnie na 27.VIII. festynem! Bardzo dziękuję wszystkim uczestnikom, którzy licznie pojawili się ze swoimi pupilami. Na zdjęciach widać pieski, kucyki, alpaki, konie i krowy. Podsłyszałem rozmowę księdza Marka Huli z Burmistrzem Jelcza-Laskowic, Panem Bogdanem Szczęśniakiem, podczas której jednomyślnie stwierdzili, że była to udana uroczystość i trzeba ją kontynuować za rok! Takie też było nasze ciche pragnienie jako organizatorów :-) Uzależnialiśmy jednak tę decyzję od powodzenia naszych starań w minioną sobotę? Udało się, więc już myślimy, jak przygotować do kontynuowania rozpoczętego dzieła za rok? Dodatkową intencją mszalną była modlitwa w imieniu rowerzystów, których na uroczystość również zjawiła się liczna grupa. Byli indywidualnie, byli z brzeskiej grupy rowerowej "Na Przełaj", oraz nasi z grupy "Rowerem przez Jelcz". Okazało się, że każda okazja jest dobra, aby wyciągnąć ludzi z domowych pieleszy na świeże powietrze ;-) Jeszcze raz wszystkim dziękuję i pozdrawiam serdecznie!
c
cześć
Ciemnogród i zaścianek... Co tam robi klecha ?
c
cześ
to samo chciałem napisać :D
P
Pani Maria.
Ten w jasnym płachetku to wizytator czy namaszczacz? Jebłam, czyli fikłam i siły do podniesienia nie posiadałam.

Dodaj komentarz:

{{ error.comment.author }}
{{ error.comment.body }}
{{ error.comment.rules }}
{{ comment.success }}