Wyglądało groźnie, skończyło się na kolizji i mandacie. Droga była zamknięta ponad dwie godziny
W niedzielę, 20 września, na drodze prowadzącej z Janikowa w kierunku Jelcza-Laskowic doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych. Sytuacja wyglądała bardzo groźnie, a droga przez ponad dwie godziny była całkowicie zablokowana.
Policja otrzymała zgłoszenie o godzinie 12:51. Informacja o zdarzeniu została przekazana automatycznie przez jeden z pojazdów. Na miejsce skierowano służby ratunkowe. Pracowały tam zastępy straży pożarnej, policja oraz trzy zespoły ratownictwa medycznego.
- Kierujący samochodem marki Skoda, 34-letni mieszkaniec Wrocławia, na drodze jednokierunkowej, wykonując manewr skrętu w lewo z prawego pasa, nie udzielił pierwszeństwa przejazdu poruszającemu się lewym pasem Mercedesowi, którym kierował 29-letni mieszkaniec powiatu oławskiego - wyjaśnia Wioletta Polerowicz, rzecznik prasowy KPP Oława.
W wyniku zderzenia do szpitala przewiezieni zostali 34-letnia kobieta oraz 6-letni chłopiec. Jak przekazuje policja, nie odnieśli poważnych obrażeń. Na miejscu przez dłuższy czas pracowali policyjni technicy, którzy wykonywali czynności mające na celu dokładne ustalenie przebiegu zdarzenia.
Ostatecznie zdarzenie zostało zakwalifikowane jako kolizja. Kierowca Skody został ukarany mandatem karnym w wysokości 1500 zł.