Zniknął ze szpitala mimo poważnych obrażeń. Policjanci ruszyli na pomoc
Dzisiaj rano 41-letni mieszkaniec powiatu oławskiego samowolnie opuścił szpital, mimo że jego obrażenia zagrażały życiu i zdrowiu. Policjanci natychmiast rozpoczęli poszukiwania. Po niespełna dwóch godzinach mężczyzna został odnaleziony na terenie Oławy i otrzymał niezbędną pomoc.
Zgłoszenie wpłynęło 27 października przed godziną 7:00, wtedy też oławscy policjanci rozpoczęli pilne poszukiwania mężczyzny. Najpierw rozpoczęto ustalanie jego miejsca pobytu, a do akcji zaangażowano również funkcjonariuszy z Rewiru Dzielnicowych, którzy wiedzieli, że w tej sytuacji każda minuta ma ogromne znaczenie. - Po niespełna dwóch godzinach od otrzymania zgłoszenia mężczyzna został odnaleziony na terenie Oławy. Policjanci natychmiast zareagowali, a na miejscu udzielono mu niezbędnej pomocy i wsparcia - informuje Wioletta Polerowicz, rzecnzik prasowy KPP Oława.
Zdarzenie pokazuje, jak ważne są szybka reakcja, zdecydowane działanie i zaangażowanie funkcjonariuszy, szczególnie wtedy, gdy zagrożone jest ludzkie życie. - Policjanci każdego dnia podejmują interwencje, których przebieg bywa nieprzewidywalny. Czasem to właśnie jeden telefon, jedno zgłoszenie lub reakcja osoby, która zauważy coś niepokojącego, pozwalają służbom dotrzeć na czas do kogoś, kto potrzebuje pomocy - dodaje rzeczniczka.
Ważne, aby nie być obojętnym. Jeśli zauważysz osobę, której zachowanie, wygląd lub stan zdrowia wskazują, że może potrzebować pilnej pomocy, nie odwracaj wzroku i nie zakładaj, że ktoś inny zareaguje.
- Zwracajmy szczególną uwagę na osoby zdezorientowane, zagubione, mające widoczne obrażenia lub sprawiające wrażenie, że nie są w stanie samodzielnie zadbać o swoje bezpieczeństwo. Nie musisz samodzielnie oceniać całej sytuacji ani podejmować ryzykownych działań. Wystarczy, że zareagujesz i powiadomisz odpowiednie służby. W przypadku bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia dzwoń pod numer alarmowy 112. Przekaż dyspozytorowi, co się dzieje, gdzie znajduje się osoba potrzebująca pomocy i co wzbudziło Twój niepokój.