Fala powodziowa, ewakuacje i skażenia chemiczne. Finał ćwiczeń OLEK 2026
Fala powodziowa zbliża się do Wrocławia, zalane ulice, ewakuacja mieszkańców i działania służb w wielu punktach regionu - tak wyglądał ostatni dzień ogromnych ćwiczeń wojewódzkich. Na szczęście to tylko scenariusz, ale wyjątkowo realistyczny i wymagający.
Czwartkowe działania były kolejnym etapem manewrów OLEK 2026, które mają sprawdzić gotowość służb na najtrudniejsze sytuacje kryzysowe. Jednym z kluczowych elementów była symulacja przejścia fali powodziowej, która częściowo zalała Wrocław oraz miejscowości położone wzdłuż koryta Odry. W związku z zagrożeniem konieczna była ewakuacja mieszkańców z najbardziej narażonych terenów. Służby działały również przy rzece Oławie - w rejonie Jazu Małgorzata rozstawiono specjalny rękaw przeciwpowodziowy, który miał zabezpieczyć teren przed zalaniem w wyniku cofki. W tych działaniach udział brali także strażacy z powiatu oławskiego - do Wrocławia przyjechali druhowie z Jednostka Ratowniczo-Gaśnicza w Jelczu-Laskowicach oraz Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Oławie, wspierając działania w terenie.
Tego samego dnia ćwiczenia prowadzono także na terenie zakładów PCC Rokita w Brzegu Dolnym. Tam rozegrano trzy wymagające epizody związane z zagrożeniami chemicznymi. Scenariusze zakładały pęknięcie zbiornika z benzenem i pożar, uszkodzenie rurociągu z chlorem oraz rozszczelnienie kontenera z kwasem solnym i emisję chlorowodoru. W wyniku tych zdarzeń poszkodowani zostali pracownicy zakładu, co wymagało natychmiastowej reakcji służb ratunkowych.
Zakończenie ćwiczeń nie oznacza końca pracy. Teraz powstaną szczegółowe raporty podsumowujące wszystkie epizody. Posłużą one analizie działań - wskazaniu, co zadziałało prawidłowo, a które elementy wymagają dopracowania. Wszystko po to, aby służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo mieszkańców Dolnego Śląska były jeszcze lepiej przygotowane na realne zagrożenia.