Reklama
Logo - Olawa24.pl
{{ report.show === 1 ? 'Zgłoś sprawę' : 'Kontakt z redakcją' }}
{{ report.success }}
{{ error.report.data.name }}
{{ error.report.data.email }}
{{ error.report.data.body }}
{{ error.report.data.rule }}

Komisja zadecydowała. Walkowery oraz surowa kara dla klubów

Dodano: Autor: Redakcja
autor zdjęć: olawa24.pl

Komisja Dyscyplinarna Dolnośląskiego Związku Piłki Nożnej zajęła się meczem Moto-Jelcz Oława – Górnik Wałbrzych. Łączna suma nałożonych kar to 25 000 złotych. To jednak nie wszystko.

Na piątkowym posiedzeniu, komisja DZWP ukarała kluby Moto-Jelcz Oława oraz Górnik Wałbrzych. Chodzi o przerwany z powodu złego zachowania kibiców mecz w ramach 8. kolejki wschodniej grupy IV ligi, który 1 października rozgrywany był na oławskim stadionie. Mecz został przerwany w 26 minucie. Powodem było rzucanie niebezpiecznych przedmiotów oraz środku pirotechnicznych na murawę przez kibiców Górnika, co stwarzało duże zagrożenie dla zawodników i sędziów.

Komisja podjęła decyzję o ukaraniu obu klubów walkowerami. Nałożono również kary finansowe. Moto-Jelcz musi zapłacić 10 000 złotych, a Górnik 15 000 złotych. Oba kluby swoje mecze będą rozgrywały także bez udziału kibiców. Na kibiców Górnika Wałbrzych nałożony został także zakaz wyjazdów, kibice Moto-Jelcza taki zakaz już mają, za wcześniejsze swoje wybryki.

Mecz w Oławie przerwany. Powodem zachowanie pseudokibiców [ZDJĘCIA] Mecz w Oławie przerwany. Powodem zachowanie pseudokibiców [ZDJĘCIA] 1 października na oławskim stadionie miał być rozegrany czwartoligowy mecz pomiędzy Moto-Jelcz Oława a Górnik Wałbrzych Do 26 minuty gospodarze prowadzili 2:0. 

Zgłoś naruszenie
{{ error.violation.name }}
{{ error.violation.email }}
{{ error.violation.body }}
{{ violation.success }}

Komentarze (2)

Z
Zenek ze Zwierzyńca
Brawo, liga podwórkowa, może lepiej powinni grać cały czas bez kibiców. Ten klub dla takiego miasta potrzebny? Amatorsko niech sobie pykają na jakiejś wykoszonej łące. Bez kasy dla przyjemności, a tu zawodowstwo się marzy i do miasta po kasę uderza. Na wioskach transfery jak w zagranicznych klubach zawodowcy międzynarodowi i to za naszą podatników kasę. Nigdy na takim meczu wioskowo- miastowym nie byłem, jak oglądać prawdziwą piłkę to tylko w telewizji i to nie naszą ligę a i na reprezentację to szkoda nerwów.
a
agent XXL
Kiedy legendarny Moto Jelcz Oława grał w II lidze to dzisiejsza IV liga nie mniej nie więcej poziomem ,,B" klasa- nie warto komentować!

Dodaj komentarz:

{{ error.comment.author }}
{{ error.comment.body }}
{{ error.comment.rules }}
{{ comment.success }}