Nielegalnie pobierał prąd i był poszukiwany
Przez wiele miesięcy miał korzystać z prądu na dziko, omijając licznik i umowy z dostawcą energii. Teraz mieszkaniec Oławy usłyszał aż dziewięć zarzutów kradzieży energii elektrycznej.
Oławscy policjanci zatrzymali 43-letniego mieszkańca Oławy, który jest podejrzany o wielokrotną kradzież energii elektrycznej. Z ustaleń policji wynika, że od stycznia do października 2025 roku mężczyzna dopuścił się aż dziewięciu czynów związanych z nielegalnym poborem prądu.
Do pierwszego ze zdarzeń doszło 21 stycznia 2025 roku w jednym z lokali mieszkalnych na terenie miasta. - Sprawca nielegalnie podłączył instalację elektryczną w zajmowanym mieszkaniu bezpośrednio do sieci zasilającej, z pominięciem licznika oraz bez zawarcia umowy z dostawcą energii. Swoim działaniem wyrządził szkodę spółce Tauron Dystrybucja S.A. Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mężczyźnie łącznie 9 zarzutów kradzieży energii elektrycznej. Za popełnione przestępstwa grozi mu kara pozbawienia wolności do 5 lat, wysoka grzywna, kara ograniczenia wolności oraz obowiązek naprawienia wyrządzonej szkody. Dodatkowo w trakcie prowadzonych czynności okazało się, że 43-latek był osobą poszukiwaną przez Sąd Rejonowy w Oławie, celem odbycia kary 1 roku więzienia. Mężczyzna został zatrzymany i doprowadzony do wskazanej placówki penitencjarnej - informuje Wioletta Polerowicz, rzecznik prasowy oławskiej policji.
Pamiętaj, że kradzież prądu jest przestępstwem! Nielegalny pobór prądu to nie tylko straty finansowe, ale również realne zagrożenie dla życia i zdrowia - m.in. ryzyko pożaru lub porażenia prądem.