Padła ofiarą oszustwa. Seniorka straciła 26 tysięcy i biżuterię
Na terenie powiatu oławskiego doszło do oszustwa, którego ofiarą padła 79-letnia kobieta. Przestępcy wykorzystali jej troskę o bliską osobę i przekonali, że synowa znajduje się w ciężkim stanie. Seniorka straciła pieniądze oraz biżuterię.
Do 79-latki zadzwonił mężczyzna podający się za lekarza opiekującego się jej rodziną. Poinformował kobietę, że jej synowa przebywa w szpitalu w ciężkim stanie i potrzebuje drogich leków. Sytuacja miała być pilna, dlatego konieczne było szybkie przekazanie pieniędzy. - Fałszywy lekarz, wykorzystując emocje i zaufanie kobiety, polecił jej przygotować w mieszkaniu pieniądze oraz biżuterię. Seniorka, przekonana, że w ten sposób pomaga chorej synowej, przekazała nieznajomemu 14 tysięcy złotych oraz biżuterię. Następnie przygotowała kolejne 10 tysięcy złotych na ewentualne koszty leczenia - informuje Wioletta Polerowicz, rzecznik prasowy oławskiej policji.
Uważaj na oszustów! Mogą oni podszywać się pod lekarzy, policjantów, prokuratorów, pracowników banków czy członków rodziny. - Lekarz nie prosi rodziny telefonicznie o przekazanie gotówki lub biżuterii na leczenie pacjenta. Jeśli telefonicznie usłyszymy o chorobie lub wypadku bliskiej osoby – nie działajmy pod wpływem emocji. Rozłączmy się i samodzielnie skontaktujmy z bliską osobą, korzystając ze znanego nam numeru telefonu. Nigdy nie przekazujmy pieniędzy ani kosztowności nieznajomym. Nie informujmy przez telefon o posiadanych oszczędnościach, kontach czy innych danych. W razie podejrzenia oszustwa dzwońmy pod numer 112.
Masz w swoim otoczeniu osoby starsze? Zadzwoń do nich, poinformuj o możliwym zagrożeniu, wytłumacz. - Zadzwońmy dziś do rodziców, dziadków czy starszych sąsiadów i przypomnijmy im o metodach stosowanych przez oszustów. Jedna rozmowa może uchronić oszczędności całego życia. Pamiętajmy - prawdziwa troska o bliską osobę nie wymaga działania w pośpiechu. Zatrzymaj się. Rozłącz się. Sprawdź. Nie daj się oszukać!