Pijany na hulajnodze, a pojazd okazał się kradziony
Jazda po alkoholu zakończyła się nie tylko wysokim mandatem. Podczas kontroli okazało się, że hulajnoga, którą poruszał się 35-latek jest kradziona.
Ponad 1,3 promila alkoholu miał 35-latek, który tuż po północy poruszał się hulajnogą elektryczną ulicą Sportową w Oławie. Mężczyzna został skontrolowany przez policjantów i za jazdę w stanie nietrzeźwości otrzymał mandat w wysokości 2500 zł.
To jednak nie koniec. - Podczas dalszych czynności policjanci zweryfikowali pochodzenie hulajnogi marki Kukirin. Sprawdzenie wykazało, że pojazd figuruje w policyjnych bazach danych jako utracony w wyniku przestępstwa, a jego utratę zarejestrował Komisariat Policji I w Koszalinie. 35-latek został doprowadzony do Komendy Powiatowej Policji w Oławie, gdzie wykonano z jego udziałem niezbędne czynności procesowe. Hulajnoga została zabezpieczona na podstawie protokołu zatrzymania rzeczy - informuje Wioletta Polerowicz, rzeczni prasowy KPP Oława.
Mężczyzna wyjaśnił policjantom, że kupił hulajnogę w 2022 roku za pośrednictwem jednego z portali sprzedażowych. - Obecnie oławscy policjanci wyjaśniają wszystkie okoliczności tej sprawy. Jeżeli zgromadzony materiał dowodowy potwierdzi, że mężczyzna wiedział lub – biorąc pod uwagę okoliczności – powinien i mógł przypuszczać, iż pojazd pochodzi z przestępstwa, może usłyszeć zarzut paserstwa. Za to przestępstwo Kodeks karny przewiduje karę do 5 lat pozbawienia wolności. Ostateczna kwalifikacja prawna będzie uzależniona od wyników prowadzonego postępowania.
Policja przypomina, że hulajnoga elektryczna jest pojazdem, a jej kierujący mają obowiązek przestrzegania przepisów ruchu drogowego. - Jazda pod wpływem alkoholu znacząco wydłuża czas reakcji, ogranicza zdolność właściwej oceny sytuacji i stwarza realne zagrożenie dla pieszych oraz innych uczestników ruchu. Bezpieczeństwo na drogach zależy od odpowiedzialnych decyzji każdego z nas.