Chciała wyprzedzić rowerzystę i go potrąciła, następnie oddaliła się z miejsca zdarzenia
Podczas manewru wyprzedzania rowerzysty doszło do potrącenia, po którym kierująca oddaliła się z miejsca zdarzenia. Dzięki sprawnym i zdecydowanym działaniom oławskich policjantów udało się szybko ustalić jej tożsamość.
21 marca, około godziny 11:10 na wyjeździe z Oławy w kierunku Bystrzycy doszło do zdarzenia drogowego z udziałem rowerzysty i kierującej samochodem osobowym. - Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że kierująca samochodem osobowym marki Skoda podczas manewru wyprzedzania nie zachowała należytej ostrożności i uderzyła w prawidłowo jadącego rowerzystę. 48-latek przewrócił się na jezdnię, a kierująca oddaliła się z miejsca zdarzenia - informuje Wioletta Polerowicz, rzecznik prasowy oławskiej policji.
Poszkodowany sam udał się do Specjalistycznego Oddziału Ratunkowego, gdzie udzielono mu pomocy. A następnie został zwolniony do domu. - Sprawą zajęli się oławscy kryminalni, którzy dzięki analizie zapisów monitoringu miejskiego oraz wykonanym czynnościom operacyjnym ustalili pojazd mogący brać udział w zdarzeniu, a następnie potwierdzili, że kierowała nim 20-letnia mieszkanka powiatu oławskiego. Podczas rozmowy z policjantami kobieta oświadczyła, że po zdarzeniu spanikowała i odjechała, ponieważ była przekonana, że rowerzyście nic poważnego się nie stało. Dodała również, że wróciła jeszcze w rejon zdarzenia, jednak poszkodowanego nie było już na miejscu. Dalsze czynności w sprawie prowadzą oławscy policjanci - dodaje Polerowicz.
Policja przypomina, każdy uczestnik zdarzenia drogowego ma obowiązek: zatrzymać pojazd, udzielić pomocy osobie poszkodowanej, pozostać na miejscu do czasu przyjazdu służb.
- Oddalenie się z miejsca zdarzenia - szczególnie gdy ktoś odniósł obrażenia - może skutkować odpowiedzialnością karną. Apelujemy do kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności podczas wyprzedzania rowerzystów oraz zachowanie bezpiecznego odstępu. Jeśli uczestniczysz w zdarzeniu drogowym - zawsze zatrzymaj się i sprawdź, czy ktoś nie potrzebuje pomocy. Nawet gdy obrażenia nie są widoczne od razu, ich skutki mogą ujawnić się dopiero po czasie.