Reklama
Logo - Olawa24.pl
{{ report.show === 1 ? 'Zgłoś sprawę' : 'Kontakt z redakcją' }}
{{ report.success }}
{{ error.report.data.name }}
{{ error.report.data.email }}
{{ error.report.data.body }}
{{ error.report.data.rule }}

Przelotowy Gaj

Dodano: Autor:

Mieszkańcy Gaju Oławskiego mają dość pędzących przez ich miejscowość samochodów. Domagają się ustawienia świateł lub stałego radaru.

Miejscowość leży przy ruchliwej drodze wojewódzkiej nr 396, na odcinku biegnącym od Oławy w stronę autostrady. Natężenie ruchu jest bardzo duże, samochody przejeżdżają przez wieś z dużą prędkością, a rozwiązań, które spowalniałyby ruch, brakuje. Zabudowania ciągną się przez 1,5 km, natomiast jest tylko jedno przejście dla pieszych. W lutym ubiegłego roku samochód śmiertelnie potrącił kobietę przechodzącą przez drogę. Mieszkańcy mówią, że w ciągu miesiąca dochodzi tam do kilku wypadków czy stłuczek. Sprawą próbowaliśmy zainteresować zarządcę - Dolnośląską Służbę Dróg i Kolei. Opisaliśmy skargi mieszkańców, a w odpowiedzi otrzymaliśmy lakonicznego maila. - Nie planujemy wprowadzenia zmian w oznakowaniu - pisze Leszek Loch, dyrektor DSDiK. - Jesteśmy zawsze otwarci na uwagi, jednak dotychczas nie otrzymywaliśmy sygnałów od mieszkańców Gaju Oławskiego, lokalnego samorządu czy innych instytucji, które miałyby sugerować, że w tej miejscowości jest niewłaściwa organizacja ruchu.

Witold Walkowiak z oławskiej drogówki dostrzega problem. - Kierowcy zjeżdżają z górki z dużą prędkością - mówi. - Może co dziesiąty respektuje ograniczenie prędkości do 40 km/h. Policjant uważa, że rozwiązaniem mogłyby być chropowate paski na nawierzchni drogi, spowolnienie, które zastosowano już w Chwalibożycach. Zachęca mieszkańców, aby wystąpili do DSDiK o wprowadzenie takiego rozwiązania. - Przy najechaniu na taki pasek samochód odbiera drgania i kierowcy automatycznie zdejmują nogę z gazu - poleca pasy spowalniające. Jego zdaniem mieszkańcy powinni też wnioskować do policji i straży gminnej o częstsze patrole z z radarem i fotoradarem. Uważa natomiast, że nie ma potrzeby stawiania sygnalizacji świetlnej. - Jest ona uzasadniona wtedy, gdy krzyżują się drogi o podobnym natężeniu ruchu - argumentuje szef drogówki. - Tymczasem droga nr 346 ma czterokrotnie mniejsze natężenie ruchu niż droga nr 396. Co do dodatkowych pasów dla pieszych Walkowiak przypomina, że mieszkańcy, przechodzący przez drogę w odległości większej niż 100 metrów od pasów, nie popełniają wykroczenia.

[P]

Reklama
Zgłoś naruszenie
{{ error.violation.name }}
{{ error.violation.email }}
{{ error.violation.body }}
{{ violation.success }}

Komentarze (0)

Dodaj komentarz:

{{ error.comment.author }}
{{ error.comment.body }}
{{ error.comment.rules }}
{{ comment.success }}