Reklama
Logo - Olawa24.pl
{{ report.show === 1 ? 'Zgłoś sprawę' : 'Kontakt z redakcją' }}
{{ report.success }}
{{ error.report.data.name }}
{{ error.report.data.email }}
{{ error.report.data.body }}
{{ error.report.data.rule }}

Rozjeżdżane wały przeciwpowodziowe. Wody Polskie alarmują

Dodano: Autor: Redakcja
autor zdjęć: Wody Polskie

Wały przeciwpowodziowe, które mają chronić mieszkańców przed skutkami wezbrań rzek, są coraz częściej niszczone. Jak alarmuje Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej we Wrocławiu, problem dewastacji infrastruktury przeciwpowodziowej ma charakter systemowy i dotyczy wielu regionów kraju - w tym gminy Oława oraz całego powiatu oławskiego.

Rozjechane wały w powiecie oławskim

Najczęściej stwierdzane przypadki zniszczeń to nieuprawnione wjazdy ciężkiego sprzętu rolniczego na korony wałów, niszczenie dróg serwisowych, uszkadzanie skarp i stóp wałów, a także demontaż lub omijanie zabezpieczeń w postaci szlabanów. Tego typu działania prowadzą do stopniowej degradacji obiektów, które są kluczowym elementem ochrony przeciwpowodziowej.

- Wały przeciwpowodziowe są obiektami inżynieryjnymi o ściśle określonych parametrach nośności i szczelności. Ich regularne obciążanie ciężkimi pojazdami znacząco osłabia stabilność konstrukcji - podkreślają Wody Polskie. Co istotne, skutki takich ingerencji często nie są widoczne od razu i ujawniają się dopiero w czasie wysokich stanów wód, gdy wał poddawany jest realnemu naporowi.

Kontrole na Odrze w gminie Oława

W grudniu 2025 roku pracownicy Nadzoru Wodnego w Oławie, wspólnie z przedstawicielami gminy Oława, wykonawcą odpowiedzialnym za dozór wałów oraz radnym gminy, przeprowadzili wizję lokalną na obwałowaniach rzeki Odry. Kontrola objęła między innymi miejscowości Ścinawa Polska, Bystrzyca, Siedlce, Zakrzów oraz teren miasta Oława.

W trakcie oględzin stwierdzono liczne uszkodzenia - zniszczenia koron wałów i dróg serwisowych, uszkodzenia stóp wałów, brakujące lub zniszczone szlabany oraz wyraźne ślady intensywnego ruchu ciężkiego sprzętu rolniczego. Szczególnie niepokojące okazały się uszkodzenia wału Odry w Bystrzycy oraz degradacja stopy wału w Siedlcach, które - jak potwierdzono są efektem regularnych przejazdów maszyn rolniczych.

Prawo jasno zakazuje takich działań

Zgodnie z ustawą Prawo wodne zabronione jest wykonywanie czynności mogących naruszyć szczelność lub stabilność wałów przeciwpowodziowych. Dotyczy to między innymi przejazdów pojazdami po wałach i wzdłuż nich, uprawy gruntów przy stopie wału czy sadzenia drzew i krzewów w strefie ochronnej. Działania te nie tylko utrudniają bieżące utrzymanie wałów, ale w sytuacjach kryzysowych mogą prowadzić do poważnych konsekwencji.

W piśmie skierowanym do Wójta Gminy Oława Wody Polskie przypomniały, że wały przeciwpowodziowe odegrały kluczową rolę podczas powodzi we wrześniu 2024 roku, skutecznie chroniąc tereny zamieszkałe i infrastrukturę przed zalaniem. Jednocześnie podkreślono, że ich dalsze niszczenie może doprowadzić do utraty tej ochrony.

Nadzór Wodny w Oławie rozpoczął przygotowanie dokumentacji technicznej dotyczącej naprawy uszkodzonych szlabanów, zakupu brakujących zabezpieczeń oraz remontu zniszczonych odcinków wałów i dróg serwisowych. Równolegle Wody Polskie zwróciły się do gminy o wsparcie w postaci wzmożonych patroli straży gminnej oraz zaproponowały wspólne, regularne przeglądy wałów.

Problem nie tylko w Oławie

Jak podkreślają Wody Polskie, sytuacja obserwowana w gminie Oława nie jest odosobniona. Podobne przypadki dewastacji wałów odnotowywane są również w innych gminach nad Odrą, między innymi w Czernicy, Siechnicach, Trzebiechowie czy Słubicach. Na obszarze działania Zarządu Zlewni w Zielonej Górze problem dotyczy m.in. Kostrzyna nad Odrą i Głuchowa, gdzie regularnie dochodzi do nieuprawnionych wjazdów i parkowania pojazdów na koronach wałów oraz ich skarpach.

W takich sytuacjach Wody Polskie zgłaszają przypadki niszczenia urządzeń wodnych do Policji, kierując sprawy na drogę postępowań wykroczeniowych lub sądowych.

Bobry - dodatkowe wyzwanie dla bezpieczeństwa

Na stan wałów przeciwpowodziowych wpływa również działalność bobrów, których populacja w ostatnich latach znacząco wzrosła. Zwierzęta te drążą nory w korpusach wałów, osłabiając ich konstrukcję i zwiększając ryzyko rozmycia lub przerwania podczas wezbrań. Problem dotyczy między innymi całego obszaru administrowanego przez Zarząd Zlewni we Wrocławiu.

Tylko w latach 2022-2024 działania związane z usuwaniem tam bobrowych i zatorów na terenie Nadzorów Wodnych w Oławie, Brzegu i Strzelinie kosztowały Skarb Państwa ponad 270 tys. zł. Wody Polskie podkreślają, że bobry są gatunkiem chronionym, a wszelkie działania prowadzone są zgodnie z decyzjami Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska.

Skala i powtarzalność przypadków dewastacji wałów przeciwpowodziowych pokazują, że problem ten wymaga nie tylko napraw i interwencji służb, ale także większej świadomości społecznej. Ochrona przeciwpowodziowa to wspólne zadanie administracji rządowej, samorządów oraz mieszkańców.

- Nieuprawnione wjazdy i niszczenie wałów to realne zagrożenie dla bezpieczeństwa ludzi i mienia - podkreślają Wody Polskie. Przykłady z gminy Oława i innych miejscowości nad Odrą pokazują jasno, że konieczne są zdecydowane działania, współpraca i konsekwentne egzekwowanie obowiązujących przepisów.

Zgłoś naruszenie
{{ error.violation.name }}
{{ error.violation.email }}
{{ error.violation.body }}
{{ violation.success }}

Komentarze (0)

Dodaj komentarz:

{{ error.comment.author }}
{{ error.comment.body }}
{{ error.comment.rules }}
{{ comment.success }}