72-latek dachował samochodem osobowym
To było groźne wyglądające zdarzenie. Samochód osobowy dachował po uderzeniu w drzewo. Na szczęście kierowca nie odniósł poważnych obrażeń.
Do zdarzenia doszło w środę, 20 maja o godzinie 14:48 na drodze z Janikowa do Jelcza-Laskowic, za stadniną koni Hanna. Policja otrzymała zgłoszenie o dachowaniu Hondy. Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że 72-letni kierowca nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze. Na łuku jezdni stracił panowanie nad pojazdem, wypadł z drogi, uderzył w drzewo, a następnie dachował do przydrożnego rowu.
Mężczyzna był trzeźwy. Na miejsce wezwano zespół ratownictwa medycznego, który przewiózł kierowcę do szpitala. Na szczęście obrażenia nie okazały się poważne. 72-latek został ukarany mandatem karnym.
Na miejscu były zastępcy straży pożarnej i policja.