Kierowcy mylą organizację ruchu. Na trasie Janików - Hanna robi się niebezpiecznie
Na trasie Janików - Hanna dochodzi do coraz bardziej niebezpiecznych sytuacji. Wielu kierowców błędnie zakłada, że ruch jednokierunkowy obowiązuje na całym odcinku drogi, przez co wykonują ryzykowne manewry wyprzedzania na ostrych łukach i w miejscach o ograniczonej widoczności.
Nowa organizacja ruchu wprowadzona na remontowanych drogach wojewódzkich w powiecie oławskim ma usprawnić przejazd i rozładować ogromne korki. Choć rozwiązanie rzeczywiście poprawiło sytuację na trasach Oława - Janików - Jelcz-Laskowice, pojawił się nowy, bardzo niebezpieczny problem.
Obecnie obowiązuje ruch jednokierunkowy z Oławy przez Stary Górnik, Janików i Hannę w kierunku Jelcza-Laskowic. Wielu kierowców błędnie interpretuje jednak organizację ruchu i zakłada, że cały odcinek od Janikowa aż do Hanny jest drogą jednokierunkową. Tymczasem, jak wskazuje oznakowanie,ruch dwukierunkowy obowiązuje aż do stadniny koni Hanna. Dopiero za tym miejscem droga staje się jednokierunkowa.
To właśnie na odcinku Janików - Hanna dochodzi do bardzo niebezpiecznych sytuacji. Kierowcy przekonani, że jadą drogą jednokierunkową, wykonują manewry wyprzedzania na ostrych łukach oraz w miejscach o ograniczonej widoczności, nie spodziewając się pojazdów nadjeżdżających z przeciwka.
Mieszkańcy oraz kierowcy alarmują, że chwila nieuwagi może doprowadzić tam do tragedii. Szczególnie niebezpieczne są sytuacje, gdy samochody wyjeżdżają na przeciwległy pas ruchu tuż przed zakrętami.
Apelujemy do wszystkich uczestników ruchu o zachowanie rozsądku, ostrożności i dokładne obserwowanie oznakowania pionowego. Tymczasowa organizacja ruchu jest zmienna i wymaga od kierowców większej koncentracji niż zwykle. Warto pamiętać, że pośpiech i błędne założenia mogą zakończyć się poważnym wypadkiem.