Reklama
Logo - Olawa24.pl
{{ report.show === 1 ? 'Zgłoś sprawę' : 'Kontakt z redakcją' }}
{{ report.success }}
{{ error.report.data.name }}
{{ error.report.data.email }}
{{ error.report.data.body }}
{{ error.report.data.rule }}

Samochód ciężarowy potrącił rowerzystkę. Droga zablokowana

Dodano: Autor: Redakcja
autor zdjęć: olawa24.pl

Samochód ciężarowy potrącił rowerzystkę. Poszkodowana kobieta znalazła się pod kołami pojazdu. Na szczęście strażakom szybko udało się ją wydostać.

Do zdarzenia doszło 27 października kilka minut po godzinie 15 na ulicy Rybackiej w Oławie, niedaleko Szkoły Podstawowej nr 2. Rowerzystka najprawdopodobniej chciała skręcić w ulicę Nową, wtedy też doszło do wypadku. Z otwartym urazem ręki, przytomna, została przewieziona do oławskiego szpitala.

Teraz dokładne przyczyny wypadku będzie ustalała policja. Na miejscu pracują policyjni technicy, którzy zabezpieczają ślady.

Droga jest całkowicie zablokowana.

AKTUALIZACJA [29.10.2021]

W sprawie wypadku policja wszczęła dochodzenie, które ma na celu poznanie przyczyn zdarzenia. 

Zgłoś naruszenie
{{ error.violation.name }}
{{ error.violation.email }}
{{ error.violation.body }}
{{ violation.success }}

Komentarze (16)

c
cześ
No to miała szczęście że ja na pasztet nie przerobiło jak tą dziewczynę pod autobusem
M
Marek Minkowice
Nie mi tu oceniać kogo wina ale mogę podać przykład. Minkowice mała wieś prężnie się rozwijająca.Trwa remont drogi Kościuszki chodniki krawężniki są dziury koleiny a wariaty tak jeżdżą jak poj.....i. Nie chcę mówić już jak będzie położony nowy asfalt. Może przydałyby się jakieś chopki.
J
Janek Brzeg
No widać szkolone pieczarki w 5 osób kminią czyja wina:)))
L
Luki
Czyja wina, czyja wina... stawiam orzechy przeciwko żołędziom, że było tak. Mocher leciał na rowerze na cmentarz. Wyjechał z garaży w prawo i w momencie gdy już był na rybackiej Mocher bez ostrzeżenia, bez skrętu szyi czy tułowia w celu upewnienia się ze droga wolna wykonał niesygnalizowany manewr w lewo w kierunku ul. Nowej. Jadący Dużym kierowca był bez szans i wyrwał chwasta. Teraz Mocher wraz z rodziną siedzą na jamie i jadą z boguducha winnego kierowcy jaki to pirat drogowy. A sobie nie ma nic do zarzucenia. Kto myśli ze taka była legenda tego zdarzenia?
*
***** ***
JEŻDŻĄ TYMI ROWERAMI I NIE PATRZĄ SIĘ NA RUCH ULICZNY GAMONIE JE*ANE, I PRAWIDŁOWO MOŻE SIĘ NAUCZĄ PATRZEĆ DO OKOŁA TO SAMO PIESI, NIE PATRZĄ NAWET CZY COŚ JEDZIE TYLKO WPIE*DALA CI SIĘ NA PASY ALBO Z TELEFONEM I TEŻ NIE PATRZĄ
C
Cześ
Najbardziej szkoda mi kierowcy ;)
m
maz
moja zona prawdopodobnie straci reke tak obrzydliwego komentarza jeszcze nigdy nie slyszalem niech bog ci wybaczy
D
DOA
Bredzisz.Chwała Bogu że kobieta żyje .Pomyśl a nie brednie piszesz.
A
Aaasss
Luki i cześ to nieskończone zjeby
S
SpecjalistaOdWszystkiego
A ja bym nie mieszał tutaj 2 kwesti: pierwsza - podnoszona przez Pana o pseudonimie mąż: oczywiście to jest tragedia osobista dla poszkodowanej i jej bliskich; a druga: tragedia, której z pewnością można było uniknąć. Nie chciałbym wyrokować o winie w tej konkretnej sprawie i jestem daleki od tak wyrazistych, jednoznaczych i dalekoidących ocen (jak powyżej). Natomiast zgadzam się z przedmówcą co do jednego - zachowanie rowerzystów pozostawia wiele do życzenia i niech ten wypadek będzie przestrogą dla innych.
P
Pan wuj
Haha , nie czytam artykułów tylko komentarze . No ubaw . "Dziekuj Bogu że tak się skończyło " haha no miłosierdzie boskie i ludzkie w czystej postaci . Bóg dobry tylko okaleczył, a mógł zabić . Paradne ! A już o tych bluzgach na wszystkich jeżdżących rowerami nie pomne bo to ludzie bez fałd ba mózgu. Dziwne że pojeli obsługę Internetu.
J
JWP
Widzę że pan rowerzysta się zdenerwował hahaha
L
Luki
Aaaaaa - chyba ty. Wiem o czym piszę i napisałbym to po raz kolejny. Rodzinie współczuję nic osobistego do nikogo nie pisałem. Jeżdżę tamtędy od 7 lat kilka razy dziennie, przez mohery na rowerach którym włącza się nieśmiertelność po wyjściu z chaty. 2 x prostowalem felge i raz wymienialem oponę uciekając na chodnik po krawezniku bo Pani wykonała pewnie podobny manewr jak przed tą ciężarówką. Ile razy udało się wyhamować to nie liczę. Więc nie pierdzielcie mi tu farmazonów. Jestem pewien że było jak napisałem.
K
Kaziu
- Tak mówicie? A gdyby tutaj staruszka przechodziła do domu starców, a tego domu wczoraj by jeszcze nie było, a dzisiaj już by był, to wy byście staruszkę przejechali, tak? - A to być może wasza matka!
S
SorryTakiMamyKlimat
Dokładnie. Nie umiem jezdzić - nie jeżdżę. Nie umiem chodzić - siedzę w domu. Nie umiem pisać - nie piszę ...
O
Oławianin
Matka siedzi z tyłu Kaziu

Dodaj komentarz:

{{ error.comment.author }}
{{ error.comment.body }}
{{ error.comment.rules }}
{{ comment.success }}