Reklama
Logo - Olawa24.pl
{{ report.show === 1 ? 'Zgłoś sprawę' : 'Kontakt z redakcją' }}
{{ report.success }}
{{ error.report.data.name }}
{{ error.report.data.email }}
{{ error.report.data.body }}
{{ error.report.data.rule }}

Ukrywał się latami, wpadł w Oławie. Łowcy Głów dopadli przestępcę

Dodano: Autor: Redakcja
autor zdjęć: Dolnośląska Policja

Dolnośląscy "Łowcy Głów" po raz kolejny udowodnili swoją skuteczność. Funkcjonariusze z Wydziału Poszukiwań i Identyfikacji Osób Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu zatrzymali mężczyznę, który przez 14 lat ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości. Do zatrzymania doszło w kwietniu na terenie Oławy.

Mieszkaniec powiatu strzelińskiego był poszukiwany za szereg poważnych przestępstw, w tym udział w obrocie narkotykami, kierowanie gróźb karalnych, usiłowanie oszustwa oraz rozbój z użyciem niebezpiecznego narzędzia. Jednym z najpoważniejszych czynów było brutalne pobicie z użyciem noża, w wyniku którego pokrzywdzony doznał poważnych obrażeń brzucha. Za ten czyn sąd skazał sprawcę w 2012 roku na 2 lata i 6 miesięcy więzienia.

Zamiast odbyć karę, mężczyzna zniknął. Zerwał kontakty z rodziną i wyjechał za granicę. Przybrał nową tożsamość, zmienił wygląd, a nawet poddał się zabiegom chirurgii plastycznej, by zatrzeć charakterystyczne cechy. Początkowo trop prowadził do Wielkiej Brytanii, jednak po pewnym czasie ślad się urwał.

Sprawą zajęli się dolnośląscy "Łowcy Głów". Dzięki szeroko zakrojonym działaniom operacyjnym funkcjonariusze ustalili nową tożsamość mężczyzny i krok po kroku odtwarzali jego ścieżkę życia. Jak się okazało, poszukiwany kilkukrotnie wracał do Polski, za każdym razem posługując się fałszywymi danymi i zachowując dużą ostrożność.

Ostatecznie trop doprowadził policjantów na Dolny Śląsk. Mężczyzna przebywał najpierw na terenie powiatu wałbrzyskiego, a następnie na kilka dni pojawił się w Oławie. To właśnie tam został namierzony i zatrzymany.

Zatrzymanie było dla niego całkowitym zaskoczeniem. Po latach ukrywania się liczył, że uniknie odpowiedzialności i doczeka przedawnienia karalności swoich czynów. Tak się jednak nie stało.

Zgłoś naruszenie
{{ error.violation.name }}
{{ error.violation.email }}
{{ error.violation.body }}
{{ violation.success }}

Komentarze (0)

Dodaj komentarz:

{{ error.comment.author }}
{{ error.comment.body }}
{{ error.comment.rules }}
{{ comment.success }}