Pijani kierowcy znów na drogach. Dwa zdarzenia w jednym dniu
Oławscy policjanci zatrzymali dwóch nietrzeźwych kierowców, obaj doprowadzili do niebezpiecznych zdarzeń drogowych, zagrażając innym uczestnikom ruchu.
Mimo zaostrzenia kar, licznych działań prewencyjnych oraz apeli, wciąż zdarzają się osoby, które decydują się prowadzić pojazd pod wpływem alkoholu. W niedzielę, 26 kwietnia funkcjonariusze z Oławy zatrzymali dwóch kierowców znajdujących się w stanie nietrzeźwości. W obu przypadkach doszło do zdarzeń drogowych, które stanowiły poważne zagrożenie dla innych uczestników ruchu.
Pierwsze zdarzenie miało miejsce około godziny 13:25 w Jelczu-Laskowicach na ulicy Oławskiej. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że kierująca samochodem marki Skoda, nie dostosowując prędkości do warunków ruchu, uderzyła w tył pojazdu marki Renault, którego kierowca zatrzymał się w związku z sytuacją drogową. - Badanie alkomatem wykazało, że 31-letnia kobieta miała w organizmie blisko 2 promile alkoholu. Jej pojazd został zabezpieczony i odholowany na parking strzeżony. Po przeprowadzeniu czynności procesowych została zwolniona - informuje Wioletta Polerowicz, rzecznik prasowy oławskiej policji.
Do drugiego zdarzenia doszło około godziny 14:45 w Oławie przy ulicy Lipowej. - Policjanci zostali skierowani do zdarzenia, gdzie samochód marki Peugeot uderzył w latarnię przy ścieżce pieszo-rowerowej. Na miejscu mundurowi potwierdzili zgłoszenie. Badanie stanu trzeźwości wykazało, że 34-letni kierowca miał 1,64 promila alkoholu w organizmie. Pojazd przekazano właścicielowi, a kierowca po wykonaniu czynności został zwolniony. Oboje kierujący wkrótce usłyszą zarzuty prowadzenia pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości, za co grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna oraz wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów - dodaje Polerowicz.
Widzisz osobę, która może prowadzić pod wpływem alkoholu? Reaguj i poinformuj odpowiednie służby!