Znęcał się nad rodzicami i demolował mieszkanie. Został zatrzymany
Decyzją sądu 38-letni mężczyzna, podejrzany o znęcanie się nad rodziną, został tymczasowo aresztowany na dwa miesiące. Działał w warunkach recydywy i w chwili zatrzymania był nietrzeźwy.
Policjanci z Komisariatu Policji w Jelczu-Laskowicach zatrzymali 38-letniego mieszkańca powiatu oławskiego, który stosował przemoc fizyczną i psychiczną wobec członków swojej rodziny. Mężczyzna usłyszał zarzuty znęcania się, a decyzją Sąd Rejonowy w Oławie został tymczasowo aresztowany na okres dwóch miesięcy.
Do zdarzenia doszło we wtorek, 3 lutego, około godziny 16:10. Policjanci zostali skierowani na interwencję do jednego z domów na terenie gminy Jelcz-Laskowice po zgłoszeniu, z którego wynikało, że syn demoluje mieszkanie i znęca się nad domownikami. Ustalono, że 38-latek wszczynał awantury, używał wyzwisk, poniżał domowników oraz popychał swoich rodziców, stosując wobec nich zarówno przemoc psychiczną, jak i fizyczną. Jego zachowanie stanowiło realne zagrożenie dla zdrowia i życia domowników.
Agresor został zatrzymany i osadzony w policyjnej celi. W chwili zatrzymania był nietrzeźwy - badanie wykazało niespełna 2 promile alkoholu w organizmie. Jak ustalili śledczy, mężczyzna działał w warunkach recydywy, ponieważ wcześniej był już karany za podobne przestępstwa. Aby zapewnić bezpieczeństwo pokrzywdzonym i skutecznie odizolować sprawcę od rodziny, sąd zdecydował o zastosowaniu środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania na dwa miesiące.
Za przestępstwo znęcania się nad rodziną grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Z uwagi na działanie w warunkach recydywy sąd może jednak wymierzyć surowszą karę - nawet do 7,5 roku więzienia. Dodatkowo wobec sprawcy mogą zostać orzeczone m.in. zakaz zbliżania się i kontaktowania z pokrzywdzonymi, nakaz opuszczenia wspólnie zajmowanego mieszkania oraz obowiązek poddania się terapii lub leczeniu odwykowemu.
Policja przypomina - jeśli jesteś ofiarą przemocy domowej lub jej świadkiem - reaguj. Skontaktuj się z Policją, dzielnicowym lub służbami pomocowymi. Przemoc domowa rzadko jest jednorazowym incydentem, a brak reakcji sprzyja jej eskalacji. Jeden sygnał może zapobiec tragedii.