Reklama
Logo - Olawa24.pl
{{ report.show === 1 ? 'Zgłoś sprawę' : 'Kontakt z redakcją' }}
{{ report.success }}
{{ error.report.data.name }}
{{ error.report.data.email }}
{{ error.report.data.body }}
{{ error.report.data.rule }}

Kosz na śmieci wyrwany i wyrzucony tuż przy rzece

Dodano: Autor: Redakcja
autor zdjęć: czytelniczka

Nie tak powinno wyglądać dbanie o wspólną przestrzeń. Czytelniczka przesłała nam zdjęcia, na których widać wyrwany kosz na śmieci leżący za wałem, tuż nad rzeką Oława. Trudno jednoznacznie stwierdzić, czy to ten sam pojemnik, który w styczniu ktoś bezmyślnie wrzucił do rzeki. Jedno jest jednak pewne, zdecydowanie nie tam jest jego miejsce.

 

Śmietnik, który miał pomagać w utrzymaniu czystości, teraz sam zaśmieca otoczenie. Taki widok można spotkać przy rzece nieopodal miasteczka ruchu drogowego w Oławie. W styczniu mieszkanka nas poinformowała, że śmietnik jest regularnie przewracany, niszczony, a nawet wrzucany do rzeki.

Jeśli widzisz podobne akty wandalizmu, reaguj. Zgłoś to odpowiednim służbom, poinformuj straż miejską (numer telefonu: 986) lub policję ( Oficer Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Oławie: tel: 47 87 27 222; 47 87 27 200). Dbanie o wspólną przestrzeń zaczyna się od nas wszystkich. To, jak wygląda nasze miasto, zależy nie tylko od służb porządkowych, ale też od naszej codziennej troski.

Kosz na śmieci znowu w rzece... Kosz na śmieci znowu w rzece... Do naszej redakcji wpłynęła wiadomość od zaniepokojonej czytelniczki, która zwraca uwagę na problem dotyczący kosza na śmieci stojącego przy moście na rzece Oławie, w pobliżu miasteczka. Niestety, jak relacjonuje kobieta, śmietnik regularnie jest przewracany, niszczony, a nawet wrzucany do rzeki.

 

Zgłoś naruszenie
{{ error.violation.name }}
{{ error.violation.email }}
{{ error.violation.body }}
{{ violation.success }}

Komentarze (2)

N
Nazwa użytkownika
Straż miejska umywa ręce, nie warto nic zgłaszać. W zeszłym roku zgłaszałem śmietnisko pod drzewem nad Oławką do straży miejskiej i dwa razy na krajowej mapie zagrożeń. Na KMZ moje zgłoszenie było dwa razy niepotwierdzone, we wrześniu przyszła wielka woda i zabrała te butelki. Jak dzwoniłem na straż miejską, to prosiłem o interwencję w wodach polskich aby przycięli gałęzie, które są do samej ziemi i tym samym zasłaniają wszystkich imprezowiczów, którzy zostawiają po sobie te śmieci, to usłyszałem, że sam mam się kontaktować z wodami polskimi. Teraz podpowiem, że stosy śmieci są pod drzewami obok łąki przy ul. Strzelnej. Może znów będzie akcja sprzątania wałów, a może straż miejska weźmie się do roboty, a może przyjdzie duża woda i wszystko popłynie do wrocławia.
m
mieszkaniec
Kosz został wyłowiony z rzeki, przez osoby się tam kapiące.

Dodaj komentarz:

{{ error.comment.author }}
{{ error.comment.body }}
{{ error.comment.rules }}
{{ comment.success }}