Mieszkańcy wyjdą na przejścia. Chcą pilnej modernizacji DK94
Mieszkańcy gminy Siechnice rozpoczynają serię protestów dotyczących bezpieczeństwa na drodze krajowej nr 94. Jak podkreślają organizatorzy, chodzi o realne działania i wymuszenie pilnej modernizacji jednej z najważniejszych tras w regionie. Pierwszy protest zaplanowano już na środę, 18 lutego.
- Dość ignorowania. Czas na działanie - mówią inicjatorzy, którzy od kilku dni rozwieszają banery, plakaty i rozdają ulotki informujące o planowanych zgromadzeniach.
Start protestów zaplanowano na środę, 18 lutego 2026 roku, w godzinach 17:00 - 18:00. Mieszkańcy spotkają się w Radwanicach, na przejściu dla pieszych przy ul. Dębowej. Organizatorzy zapraszają wszystkich, którym zależy na poprawie bezpieczeństwa na DK94.
To jednak dopiero początek. Zaplanowano już kolejne terminy:
- 18 lutego (środa), 17:00–18:00 - Radwanice, ul. Dębowa
- 25 lutego (środa), 17:00–18:00 - Siechnice, wyjazd z ul. św. Krzyża
- 3 marca (wtorek), 17:00–18:00 - Groblice, ul. Fiołkowa
Protesty mają formę przejść dla pieszych, co - jak zapowiadają organizatorzy - może wiązać się z czasowymi utrudnieniami w ruchu.
Główne postulaty mieszkańców to - natychmiastowa modernizacja DK94, wykonanie ciągów pieszo-rowerowych z doświetleniem, rozszerzenie obszaru zabudowanego, montaż dwukierunkowych radarów prędkości, budowa obwodnicy gminy Siechnice, która wyprowadzi ruch tranzytowy z miejscowości.
Jak podkreślają inicjatorzy, pisma, petycje i rozmowy nie przyniosły dotąd realnych efektów. Stąd decyzja o wyjściu na ulicę i publicznym apelu do Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad o podjęcie natychmiastowych działań.
Kierowcy poruszający się trasą Wrocław - Oława w godzinach 17:00 - 18:00 powinni liczyć się z utrudnieniami i w miarę możliwości rozważyć objazdy drogą A4 lub DW455.
Warto podkreślić, że droga krajowa nr 94 to główna trasa łącząca Oławę z Wrocławiem. Codziennie korzystają z niej mieszkańcy Oławy i całego powiatu oławskiego, dojeżdżając do pracy, na studia czy na zakupy. Problem bezpieczeństwa na tym odcinku bezpośrednio dotyczy więc również naszego regionu, który sąsiaduje z gminą Siechnice.
- Bezpieczeństwo nie ma ceny - podkreślają organizatorzy protestów i zapowiadają, że nie zrezygnują z działań, dopóki nie zapadną konkretne decyzje dotyczące przebudowy DK94.