Reklama
Logo - Olawa24.pl
{{ report.show === 1 ? 'Zgłoś sprawę' : 'Kontakt z redakcją' }}
{{ report.success }}
{{ error.report.data.name }}
{{ error.report.data.email }}
{{ error.report.data.body }}
{{ error.report.data.rule }}

Oleista substancja w cieku wodnym. Interweniowali chemicy

Dodano: Autor: Redakcja
autor zdjęć: olawa24.pl / archiwum prywatne

Przez kilka godzin ruch na trasie Oława-Marcinkowice był utrudniony i odbywał się wahadłowo, wszystko przez prace służb po odkryciu oleistej substancji w pobliskim cieku wodnym.

Jeden z mieszkańców w środowe popołudnie, 15 marca poinformował nas, że w Stanowicach, tuż przy drodze krajowej nr 94, odkrył dziwną substancję o nieprzyjemnym zapachu. Zanim udało nam się tam dotrzeć, na miejscu była już straż i policja.

- Około godziny 14, otrzymaliśmy zgłoszenie o dziwnej substancji w cieku wodnym tuż przy drodze nr 94 w Stanowicach. Strażacy udali się na miejsce na rozpoznanie. Ujawniono oleistą substancję na długości około 30 metrów - informuje Krzysztof Gielsa, rzecznik prasowy komendy Państwowej Straży Pożarnej w Oławie.

Do pomocy wezwano Specjalistyczną Grupę Ratownictwa Chemiczno-Ekologicznego z Wrocławia. Pojawili się również przedstawiciele Ochrony Środowiska z Gminy Oława.

-Chemicy z Wrocławia przy użyciu specjalistycznego sprzętu zebrali około 400 litrów substancji. Nie pobierano próbek. Był to najprawdopodobniej olej hydrauliczny. Sprawa została przekazana do Wód Polskich - dodaje Gielsa.

Zgłoś naruszenie
{{ error.violation.name }}
{{ error.violation.email }}
{{ error.violation.body }}
{{ violation.success }}

Komentarze (1)

O
Oławianin
Jak kiedyś (w 2008r.) zgłaszałem do Ochrony środowiska w Oławie, że z jednego z zakładów zlokalizowanych w strefie Stanowickiej w słoneczny dzień wypływa z rury do rowu substancja w dziwnym kolorze i w żaden sposób nie przypomina wody, to usłyszałem przez telefon że to nic groźnego. Nawet nie dopytywano w szczegółach o jaki zakład chodzi. Nie dziwmy się. Z takim podejściem urzędników jak również podejściem do zgłoszeń na temat firmy przy śluzie nic się w naszej okolicznej przyrodzie nie zmieni. Czy ktoś interweniował u władz i sprawdzał co na swoją posesję w Stanowicach wywoził były Poseł R.K. Chyba nie. To nawiezione coś, graniczy z rowem na trasie Stanowice-Marcinkowice. Grunt został uniesiony na kilka metrów. Ciekawe czy miał pozwolenie? Tam szło wszystko. Teraz się dziwimy, że w rowach są dziwne substancje a rowy melioracyjne niedrożne i stoi w nich woda.

Dodaj komentarz:

{{ error.comment.author }}
{{ error.comment.body }}
{{ error.comment.rules }}
{{ comment.success }}